Saldo a dostępne środki – czym się różnią?

Nawet, jeśli częstotliwość korzystania np. z kart płatniczych może nas różnić, to punktem łączącym wielu ludzi jest dziś posiadanie konta w banku. Pozornie może się wydawać, że nie jest to w żadnym stopniu skomplikowane. Zakłopotanie u niektórych osób mogą jednak budzić niektóre pojęcia związane z prowadzeniem konta. Na przykład – saldo a dostępne środki – czym się różnią?

Saldo a dostępne środki

Posiadanie konta w banku jest dziś dla wielu osób czymś oczywistym, bez czego nie wyobrażają sobie swobodnego funkcjonowania w świecie. Trudno się dziwić – rachunek bankowy ułatwia np. otrzymywanie wynagrodzenia czy wykonywanie oraz odbieranie przelewów za zakupy internetowe. Konto w banku pozwala też minimalizować ilości gotówki, której wielu w znaczących ilościach wiele osób nie ma gdzie przetrzymywać. Ponadto, działa w harmonii z jednym z najważniejszych trendów dzisiejszych finansów.

Polacy bowiem coraz chętniej korzystają i posiadają karty płatnicze, które są bezpośrednio powiązane z sektorem bankowym. Według danych Narodowego Banku Polskiego z ostatniego kwartału 2018 roku, w obiegu jest już ponad 41,2 miliona kart płatniczych1. To ponad 2 miliony więcej niż przed rokiem2. Równie ciekawie prezentują się dane związane z powszechnością posiadania kont bankowych.

Terminologia bankowa – znana powszechnie, ale czy na pewno?

Przyjrzyjmy się danym udostępnionym przez Bank Światowy. Według nich, wśród Polaków powyżej 15. roku życia aż 87% z nich ma rachunki w banku3. To o 9% więcej niż w 2014 roku, co obrazuje szybki wzrost powszechności korzystania z tych podstawowych bankowych usług. Jak wiadomo, wokół nich krąży wiele sformułowań i wyrażeń, które są charakterystyczne dla bankowości. Co za tym idzie, podstawowa terminologia związana z używaniem konta jest raczej znana w powszechnym stopniu. Nie oznacza to jednak, że każdy z nas jest w stanie przedstawić poprawne definicje niektórych pojęć. Co więcej – wykazać między nimi różnice.

Widać to już podczas pierwszego kontaktu z bankiem, podczas którego chcemy złożyć wniosek o otwarcie konta. Konsument ściera się wtedy z dziesiątką typowych dla tej branży sformułowań. Tych, nie brakuje – kod IBAN, kod PIN, telekod, lokaty, limity, blokady… Kolejna „porcja” pojawia się już po tym, gdy konsument rozpoczyna użytkowanie aplikacji mobilnej lub strony internetowej. Jednym z najważniejszych jest informacja o saldzie i dostępnych środkach. Gdy zasili się już konto daną ilością pieniędzy i wykona kilka transakcji, wielu dostrzega rozbieżność między wartościami przypisanymi dwóm sformułowaniom. Z czego to wynika i jakie definicje kryją się za tymi określeniami?

Co to jest saldo konta bankowego?

Pod pojęciem salda konta bankowego kryje się termin, za pomocą którego można określić bieżący stan konta bankowego u klienta danego banku. Niezależnie od układu strony czy projektu graficznego aplikacji lub witryny internetowej, w numerycznej formie obrazuje on ile środków pieniężnych aktualnie się na nim znajduje. Nie zawsze jednak saldo obrazuje sumę środków, jakie pozostają w danej chwili do dyspozycji konsumenta.

Dlaczego? Otóż dokonując transakcji płatniczych za pomocą karty zdarza się, że koszt zakupów nie jest automatycznie odciągany z rachunku bankowego, lecz dzieje się to po czasie. Wynika to z opóźnienia zaksięgowania danej transakcji, które nie zawsze dzieje się błyskawicznie, tzw. od razu po dokonaniu transakcji. W ten sposób, mamy do czynienia z tzw. blokadą środków

Choć np. aplikacja mobilna banku wlicza je do salda, pokazując łączną kwotę 800 złotych, to faktyczny zakres, z jakiego można skorzystać, pomniejsza się o blokadę lub blokady środków. Jeżeli zatem w ramach zakupów w kilku miejscach łącznie zablokowane jest 100 złotych, to pomimo salda 800 złotych skorzystać możemy już tylko z 700 złotych. Zazwyczaj, blokady środków znikają najbliższego dnia roboczego lub dłużej, jeżeli zaksięgowanie danej transakcji wymaga więcej czasu.

Co to są dostępne środki na koncie bankowym?

Mając na względzie wyżej przytoczoną charakterystykę salda i blokady środków, określenie tego czym są dostępne środki na koncie bankowym nie jest już niczym zawiłym. Oznacza to wszystkie środki, jakie znajdują się na koncie bankowym konsumenta. Pozostają one w danej chwili do jego pełnej dyspozycji. Nie są one zajęte żadnymi blokadami. Nie są też przeznaczone do zaksięgowania w ramach transakcji i obrazują faktyczne możliwości finansowe określonego rachunku bankowego.

Co warto dodać, dostępne środki sumują wszystkie środki pieniężne, jakie mamy na koncie bankowym wraz z subrachunkami. Jeżeli np. na koncie głównym znajduje się 1000 złotych, a na rachunku oszczędnościowym podległym głównemu kontu bankowym dodatkowe 1400 złotych, to na koncie mamy łącznie zatem 1400 złotych. Informacja o dostępnych środkach można odczytać na różne sposoby. Tutaj wszystko zależy głównie od układu i projektu graficznego aplikacji mobilnej banku lub strony internetowej.

Saldo a dostępne środki – czym się różnią?

Reasumując wyżej przedstawione informacje, podsumujmy wszystkie najważniejsze różnice, jakie dzielą saldo a dostępne środki.

  • Saldo przedstawia łączną ilość środków finansowych, jaka obecnie znajduje się na rachunku bankowym konsumenta. Wliczone są w to także blokady środków, które już zostały dokonane w ramach zakupów w sklepie lub internecie albo w ramach dowolnej innej transakcji. Są one cały czas pokazywane w ramach salda, ponieważ nie zostały zaindeksowane. Ta czynność jest w roku, dlatego widoczność zablokowanych środków w saldzie jest tylko tymczasowa.
  • Dostępne środki przedstawiają realny, faktyczny zakres środków finansowych, z jakich właściciel konta bankowego może w danym momencie dysponować. Obejmuje on wszystkie rachunki i powiązane z nim konta oszczędnościowe. Nie obejmuje jakiejkolwiek z blokad, traktując je jako środki już wydane i nie będące już w ten sposób wyświetlane jako dłużej dostępne.

W zależności od liczby blokad i ich kwoty, rozbieżność, jaka dzieli saldo a dostępne środki może być liczona róznie. Może ona wynieść jedynie kilka złotych, a może – nawet kilkaset, kilka tysięcy lub kilkaset tysięcy złotych. W przypadku braku jakichkolwiek blokad ciążących na saldzie konta, jego wysokość może być równa kwocie dostępnych środków. Większość transakcji, jakich dokonujemy kartą, jest bowiem indeksowana błyskawicznie. W ten sposób, blokada środków zniknąć może nawet w kilka sekund.

Co to jest saldo ujemne konta bankowego?

Być może niekoniecznie na swoim własnym przykładzie, ale wielu czytelników mogło spotkać się w swoim otoczeniu z pojęciem tzw. salda ujemnego. Jest to termin, który dotyczy tylko wybranego rodzaju kart płatniczych, ale jest bardzo powszechny. Związany jest z tzw. kartami debetowymi i kartami kredytowymi. Dopuszczają one w ramach wewnętrznych ustaleń między konsumentem a bankiem na dokonywanie transakcji nawet po przekroczeniu stanu 0 złotych na koncie.

Saldo ujemne to wszystkie transakcje dokonane poniżej progu 0 złotych, będące zarazem zadłużeniem konsumenta w wyniku dokonania tych płatności. Saldo ujemne oznacza nic innego, jak środki, jakie konsument warunkowo wykorzystuje w ramach współpracy z bankiem. Należy je jak najszybciej spłacić i uregulować. Zazwyczaj, bank daje konsumentowi na to miesiąc. W przeciwnym razie, będzie to traktowane jako nieopłacony dług.

Nieregulowane saldo ujemne może prowadzić do poważnych konsekwencji. Oprócz naliczania karnych odsetek, bank może wszcząć procedurę upominania i zakrojonej na szeroką skalę windykacji. Na szczęście, spłata zobowiązania finansowego wynikającego z powstania salda ujemnego, trudno uznać za skomplikowaną. Zazwyczaj, wystarczy jedynie wpłacić na konto kwotę równą lub większą od wysokości ujemnego salda. Zostanie ona automatycznie „odciągnięta” przez bank, co oznaczać będzie spłacenie istniejącego zadłużenia.

Czy saldo ujemne jest zawsze możliwe?

Saldo ujemne, jak wspomniano wyżej, dotyczy głównie kart debetowych i kart kredytowych. W przypadku wielu kart płatniczych, zazwyczaj zresztą na sam wniosek konsumenta, banki wyłączają możliwość dokonywania transakcji poniżej progu 0 złotych, co można potraktować w pozytywny sposób. Po pierwsze, zamyka to drogę do zadłużenia się poprzez transakcje wykraczające poza nasze bieżące możliwości finansowe.

Co więcej, pozwala to też lepiej planować swoje wydatki. Można monitorować na bieżąco stan swojego konta, by nie zostać zaskoczonym odmową np. podczas dokonywania zakupów. Próba płatności kartą za zakupy przekraczające kosztami sumę środków na koncie bankowym przypisanym karcie oznaczają bowiem odrzucenie transakcji. Informacje o tym można odczytać na terminalu, a dodatkowo – informuje o tym sprzedawca.

Źródła:
  1. https://www.nbp.pl/systemplatniczy/karty/q_04_2018.pdf
  2. https://www.nbp.pl/systemplatniczy/karty/q_04_2017.pdf
  3. https://www.forbes.pl/bankowosc/ubankowienie-polakow-ilu-ma-konto-w-banku/56g6x1e
2019-08-08T08:54:04+02:0008.08.2019|karty płatnicze, poradnik|Brak komentarzy

Dodaj komentarz