Kredyt hipoteczny a dochód z zagranicy – co warto wiedzieć?

Kredyt hipoteczny a dochód z zagranicy

Wyjazd za granicę w celach zarobkowych często przynosi różne perspektywy. Jedni kupują bilet w jedną stronę, układając przyszłość w nowym kraju. Niektórzy z kolei traktują to jako rozwiązanie tymczasowe, planując jedynie zyskać fundusze np. na budowę domu lub wkład własny. Czy można uzyskać kredyt hipoteczny mając dochody z zagranicy?

Temat emigracji i wyruszania w świat w poszukiwaniu za pieniędzmi nie jest niczym nowym dla wielu mieszkańców świata. Dobrze ten temat jest też znany mieszkańcom Polski, którzy od dziesięcioleci zasiedlają różne zakątki świata. Na ślady Polonii trafić można praktycznie na każdym kontynencie, w sporej części różnych państw świata.

Dlaczego emigrujemy?

Przyczyny, dla których decydujemy się na opuszczenie rodzinnych stron i ruszenie w nieznane są oczywiście różne. Niektórzy emigrują, gdyż z różnych względów nie chcą lub nie mogą już dłużej żyć w Polsce. Chcą szukać lepszego życia, nowych możliwości rozwoju, innego środowiska, innych ludzi. Inni za to, robią to z przyczyn czysto ekonomicznych, podporządkowując pod to swoje plany związane z migracją.

Wielu ludzi, będąc rozczarowanym lokalnym rynkiem pracy i możliwościami, jakie on oferuje, wolą szukać skuteczniejszych sposobów na spełnienie swoich podstawowych potrzeb. Mowa tutaj zarówno o chęci odłożenia większej sumy pieniędzy „na czarną godzinę”, jak i zebranie funduszy np. na spełnienie marzeń związanych z własnymi czterema kątami. Niektórzy widzą je pod postacią budowy lub kupna domu, inni – w formie zakupu mieszkania.

To, jaka jest główna przyczyna emigracji Polaków, zależy oczywiście od okresu, w jakim o niej mówimy. W ostatnich latach mówimy o tzw. nowej emigracji. Według badań Narodowego Banku Polskiego opublikowanych w sierpniu 2018 roku, najpopularniejszą przyczyną migracji i zamieszkiwania w wybranych państwach Unii są zarobki. Aż połowa badanych (dokładnie 48%) deklaruje jednak chęć powrotu do Polski.

To właśnie tę grupę migrantów można uznać za tożsamą z drugim, wcześniej przytoczonym powodem opuszczenia ojczyzny. Takie osoby nie planują na stałe opuszczać Polski, czują z nią więź i w przyszłości to tutaj chcą osiąść. Wielu chciałoby zamieszkać po powrocie we własnym domu lub mieszkaniu. Wcześniej, nie mogliby sobie na to prędko pozwolić.

Ceny mieszkań w Polsce w ostatnich latach pięły się w górę

Realia cenowe związane z rynkiem nieruchomości przyprawiają wielu o zawrót głowy. Stosunek cen np. mieszkań do wielu pensji utrzymuje się na niekorzystnym, a dla wielu – coraz mniej korzystnym poziomie. Choć według danych GUS z III kwartału 2018 roku, średnia krajowa w Polsce wynosi ok. 4580 złotych brutto, to ogromna część osób na polskim rynku pracy uzyskuje niższe lub o wiele niższe miesięczne dochody. Ponownie według GUS, najniższą krajową (2250 złotych brutto) zarabia nawet półtora miliona Polaków.

Biorąc pod uwagę fakt, że lwią część miesięcznych dochodów pochłaniają codzienne wydatki, nic dziwnego, że dla wielu konsumentów problemem może okazać się oszczędzenie odpowiedniej sumy nie tyle na zakup mieszkania, co choćby wkład własny do kredytu hipotecznego. A tego, na zakup mieszkania trzeba brać statystycznie więcej, niż jeszcze kilka lat temu.

Jak pokazuje indeks urban.one opracowany przez Puls Biznesu, po spadku cen na przełomie 2012 i 2013 roku, nieruchomości znów kosztują więcej od połowy 2017 roku. W ciągu ostatnich dwóch lat, wzrost jest ogromny. Nic dziwnego, że tak wielu Polaków za skuteczniejszy sposób na zarobienie m.in. na zakup wymarzonych czterech kątów widzi właśnie emigrację.

Kredyt hipoteczny a dochód z zagranicy – co warto wiedzieć?

Wiele osób, upatrując za coraz bardziej realną perspektywę powrotu do Polski w celu nabycia lub wybudowania nieruchomości, rozważa sposób, w jaki sfinansuje tę ważną inwestycję. Jednym z najpopularniejszych rozwiązań może być zaciągnięcie kredytu hipotecznego. Biorąc jednak pod uwagę, że od określonego czasu uzyskuje się zagraniczne dochody w obcej walucie, niektórych konsumentów może ciekawić, jak bank w Polsce ustosunkuje się do klienta o takiej charakterystyce dochodów.

Zacznijmy od wyjaśnienia kluczowej kwestii. Uzyskanie kredytu hipotecznego przy zagranicznych dochodach jest oczywiście możliwe, jednak wiąże się ono z kilkoma niedogodnościami i utrudnieniami, które wymagać będą od konsumenta odpowiedniej dozy cierpliwości. Warto się do tego odpowiednio przygotować.

Pierwszą i najważniejszą rzeczą są regulacje prawne, jakie weszły w życie w 2014 roku. Na skutek Rekomendacji S, którą wprowadziła wówczas Komisja Nadzoru Finansowego, banki mają obowiązek udzielać kredytów tylko w takiej walucie, w jakiej dochody uzyskuje kredytobiorca. Niestety, nie wszyscy reprezentanci międzynarodowej Polonii będą mogli w ten sposób uzyskać kredyt. Złe wieści mamy dla Polaków, którzy za cel migracji obrali bogate kraje skandynawskie.

Polskie instytucje finansowe nie udzielają bowiem kredytów np. w koronach norweskich, duńskich czy islandzkich. Furtka pozostaje za to otwarta dla osób pracujących w krajach strefy euro (Niemczech, Holandii, Belgii czy Irlandii), a także m.in. Wielkiej Brytanii, gdzie obowiązującą walutą jest funt szterling. Kredyty walutowe odznaczają się zatem stosunkowo ograniczoną ofertą zobowiązań w obcych walutach, choć mieszkańcy popularnych celów migracji w większości nie mają się czego obawiać.

Jakie walutowe kredyty hipoteczne można uzyskać w polskich bankach?

Nie da się ukryć, że w najlepszej pozycji są osoby uzyskujące zagraniczne dochody w unijnej walucie euro. Mowa tutaj zatem o pracujących np. w Niemczech, Holandii czy Irlandii. Według daych GUS, stanowią oni nawet 80% ogółu Polaków pracujących poza granicami kraju wraz z pracującymi na Wyspach Brytyjskich. Skupmy się jednak na euro.

Skąd wynika, chcąc nie chcąc, uprzywilejowana pozycja tej grupy konsumentów? Waluta euro cieszy się bowiem największą popularnością wśród polskich banków. Najchętniej oferują one kredyty hipoteczne właśnie w tej walucie, choć od sierpnia zeszłego roku – trudno tutaj mówić o dużym wyborze.

Od kiedy z oferowania kredytów walutowych wycofał się Deutsche Bank, na rynku finansowym pozostały już tylko dwa banki. O kredyt w euro dalej mogą ubiegać się zagraniczni pracownicy w następujących placówkach.

  • Alior Bank.
  • Bank Pekao.

Niestety, z mało zadowalającym wyborem rynkowym wiąże się też inny problem. Kredyty walutowe w wymienionych wyżej bankach odznaczają się też stosunkowo wysokim oprocentowaniem rzędu ok. 4%. Dla porównania, kredyty w walucie euro krajach Europy pod względem tej wartości wypadają o wiele korzystniej. W Irlandii jest to ok. 3%, a w Finlandii – niespełna 1%.

Kredytów w tamtych bankach na zakup nieruchomości w Polsce oczywiście nie uzyskamy (zbyt duże ryzyko), dlatego chcąc zaciągnąć kredyt hipoteczny w Polsce przy dochodzie z zagranicy – pozostaje jedynie wybór między Alior Bankiem i Pekao Bankiem.

Kredyt hipoteczny a dochód z zagranicy – jakie warunki należy spełnić?

Pora skupić się na kwestii warunków, jakie spełnić musi każdy konsument, który dąży do uzyskania kredytu hipotecznego w polskim banku przy dochodzie z zagranicy. Większość z nich nie różni się od wymagań, jakie stawia się klientom uzyskującym dochody w złotówkach. Warto jednak zwrócić uwagę na kwestie zatrudnienia. Tutaj, pracujący za granicą muszą zwrócić uwagę na kwestie, o których za chwilę.

  1. Nieruchomość, na jaką zaciąga się kredyt hipoteczny, musi być położona na terenie Polski.
    Kwestia ta wydaje się formalnością, jednak warto zaznaczyć, że jest podstawowa zasada związana z udzieleniem kredytu hipotecznego dla zarabiającego za granicą. Podobnie, jak lokalny bank nie udzieli nam kredytu na nieruchomość w Polsce, tak samo i polski bank nie udzieli kredytu na nieruchomość położoną poza granicami kraju. Wynika to z prostej reguły. Ryzyko związane z udzieleniem takiego zobowiązania jest zbyt duże, a ponadto niemożliwe będzie wykonanie odpowiednich zabezpieczeń nad nieruchomością.
  2. Należy mieć stałe źródło dochodów.
    Na kredyt hipoteczny w Polsce mają największe szanse ci, którzy pracują za granicą na etacie, a nie w ramach dorywczych zajęć. Akceptowane są też inne umowy terminowe gwarantujące stałe zatrudnienie lub kontrakty. Niestety, wymagany staż w danej pracy jest zazwyczaj dość długi. Najczęściej są to co najmniej 12 miesiące, czyli rok.

Opcjonalnie, bank może też zażądać spełnienia poniższych warunków.

  1. Wniesienia wkładu własnego, który stanowi procent pełnej wartości nieruchomości (np. 30%).
  2. Zaznaczenia, że ubiegamy się o kredyt nie więcej, niż na dany okres (np. nie więcej niż 20 lat).

Kredyt hipoteczny a dochód z zagranicy – jakie dokumenty trzeba przygotować?

Wnioskujący o kredyt hipoteczny w Polsce musi pamiętać o szeregu niezbędnych dokumentów, jakie trzeba będzie przedstawić i przedłożyć. Nie obędzie się też bez kilku niezbędnych formalności, które niestety – wygenerują dodatkowe koszty.

Zalecamy, aby proces składania potrzebnych zaświadczeń poprzedzić przetłumaczeniem ich na język polski. Wykonanie tłumaczenia z inicjatywy kredytobiorcy skraca czas weryfikacji, dlatego zawsze warto zdecydować się na ten krok – nawet gdy dany bank tego nie wymaga. Oznacza to oczywiście dodatkowy koszt, ale zaoszczędzony czas powinien to nam wynagrodzić.

Pora przedstawić szczegółowo wszystkie dokumenty, jakie mogą być wymagane podczas ubiegania się o kredyt hipoteczny w polskim banku.

  1. Dokument, który pełni w danym kraju odpowiednik polskiej umowy o pracę.
  2. Wyciąg z lokalnego konta bankowego, na który przekazywane jest wynagrodzenie. Czas, w jakim banki mogą wymagać takiej dokumentacji, może wynieść zazwyczaj od 6 do 12 miesięcy, czyli od pół roku do nawet roku.
  3. Deklaracja podatkowa z ostatnich 12 lub 24 miesięcy, czyli jedna lub dwie takie deklaracje.

Opcjonalnie, mogą być też wymagane poniższe przykładowe zaświadczenia.

  1. Aneksy do umowy o pracę.
  2. Dokumenty przedstawiające informacje na temat zdolności kredytowej, jeśli mieszka się w danym kraju od dłuższego czasu (np. kilku lat).
  3. Pozwolenie na wykonywanie pracy w danym kraju wraz z odpowiednim pokwitowaniem.
  4. Pozwolenie na pobyt stały w danym kraju.

Współkredytobiorca zarabiający w złotówkach zwiększa szanse na kredyt hipoteczny

Jeżeli konsument obawia się, że jego szanse na uzyskanie kredytu hipotecznego w polskim banku mogą być niewielkie, warto rozważyć zaciągnięcie zobowiązania ze współkredytobiorcą. Taka osoba musi oczywiście pracować w Polsce, uzyskując stałe dochody w złotówkach. Musi mieć też dobrą historię oraz zdolność kredytową, odznaczając się dobrą sytuacją finansową.

Zaciągając z konsumentem zobowiązanie, współkredytobiorca bierze na siebie odpowiedzialność częściowej spłaty kredytu. W razie problemów z głównym kredytobiorcą, musi on też mieć świadomość, że przepadnie na niego obowiązek spłaty całego zobowiązania. W praktyce jednak pomoc zaufanej osoby, która zarabia w złotówkach, może się okazać wartościowa.

Bank chętniej zaufa takiemu „układowi”, udzielając potencjalnie zobowiązania w większej kwocie na dłuższy okres. Kim może być współkredytobiorca? Partnerem, małżonkiem, członkiem rodziny, a nawet znajomym lub przyjacielem. Trzeba pamiętać jednak o jednej, ważnej regule. Dochód, jaki uzyskuje główny kredytobiorca, przeliczany jest na złotówki i sumowany z dochodem drugiego kredytobiorcy, który zarabia w Polsce.

Przykładowo, jeżeli zarabiamy w złotówkach ok. 9000 złotych, a druga osoba 4000 złotych, to miesięczny dochód zostanie uznany za 13 000 złotych.

Z czasem, współkredytobiorca może zostać „odłączony” od kredytu, jeżeli uzgodni to z kredytobiorcą i bankiem. Warunkiem jest ponowne przeliczenie zdolności kredytowej konsumenta. Pamiętaj! Muszą one być co najmniej takie jak łączny dochód ze współkredytobiorcą w momencie udzielenia kredytu.

Kredyt hipoteczny a dochód z zagranicy – jakie ryzyko wiąże się z kredytem w innej walucie niż dochody?

Analizując zagadnienie pt. „kredyt hipoteczny a dochód z zagranicy”, nie sposób nie wspomnieć o ryzyku związanym z uzyskaniem kredytu w złotówkach. O ryzyku warto mówić głównie w przypadku, gdy konsument podejmuje w trakcie spłaty zobowiązania, decyzję o przeprowadzce do Polski i przejście na tutejsze zatrudnienie.

Uzyskując dochody w złotówkach, spłata kredytu np. w euro niesie ze sobą niebezpieczeństwo. Mowa tutaj w szczególności o wahaniach kursów walutowych, które w przypadku niekorzystnych tendencji na rynku finansowym mogą doprowadzić do wzrostu kosztów kredytu.

Brzmi znajomo? Nic dziwnego. To właśnie ten problem dotknął setki Polaków, którzy przed laty zdecydowali się zaciągnąć zobowiązania w zagranicznej walucie – frankach szwajcarskich. Korzystny kurs powodował początkowo, że tego typu zobowiązanie wydawało się niezwykle atrakcyjnym rozwiązaniem. Wystarczyła jednak drastyczna zmiana kursu, by kredyt w szwajcarskiej walucie stał się przekleństwem.

Jeżeli zatem konsument uzyskał już kredyt w obcej walucie na zakup nieruchomości w Polsce, to powinien przemyśleć poważnie kwestię zmiany zatrudnienia. W dobie pracy zdalnej, w wielu branżach jest w końcu możliwość pracy w obcej walucie, mieszkając w Polsce.

Kredyt hipoteczny a dochód z zagranicy – czy warto przewalutować kredyt?

To bardzo dobre pytanie, jeśli jak wspomniano wyżej – zmieni się zatrudnienie w trakcie trwania kredytu. Mowa tutaj oczywiście o zmianie pracy z zagranicznej na tą, za którą pracodawca płaci nam w polskich złotówkach. W takiej sytuacji, warto będzie rozważyć przewalutowanie kredytu. Zamiast np. euro, bezpieczniejszym rozwiązaniem może okazać się zmiana waluty na złotówki.

Z jednej strony, znika ryzyko związane z wahaniami kursu walut. Z drugiej strony jednak pamiętać trzeba o kosztach, jakie wiążą się ze zmianą waluty kredytu. Banki dokonują tej zmiany na podstawie własnych przeliczników, doliczając do tego prowizję. To wprawdzie jednorazowe koszty, jednak warto być świadomym ich istnienia oraz ich potencjalnych rozmiarów, jeżeli rozważa się przewalutowanie kredytu hipotecznego.

Czy warto wziąć walutowy kredyt hipoteczny?

Mając na względzie wyżej wymienione informacje, na pytanie, czy warto wziąć walutowy kredyt hipoteczny, konsument musi odpowiedzieć sobie samemu, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw. Przypominamy – największą wadą związaną z kredytem hipotecznym jest stosunkowo wysokie oprocentowanie, restrykcyjne warunki co do waluty, w której uzyskuje się dochody i sam wybór ofert na rynku. Nie można też zapomnieć o ryzyku związanym z kursami walut, jeżeli w trakcie kredytu zmieni się pracę z zagranicznej na polską.

Z drugiej jednak strony nie można zapominać o tym, że kurs euro utrzymuje się w ostatnich miesiącach na stosunkowo dobrym poziomie. Zarabiając w tej walucie i spłacając w niej kredyt, a inwestując te środki w zakup lub budowę nieruchomości, mamy szansę szybciej zyskać wymarzone cztery kąty.

Co zamiast kredytu hipotecznego w obcej walucie?

Może się też okazać, że oferta kredytu hipotecznego w obcej walucie nie jest w większym stopniu atrakcyjna i satysfakcjonująca dla danego konsumenta. W takiej sytuacji, rozważyć warto rozwiązania alternatywne.

  1. Jeżeli planuje się przeprowadzkę z obczyzny do Polski, warto rozważyć rozpoczęcie poszukiwań nowej pracy już na miejscu, w kraju. Uzyskując po powrocie dochody w złotówkach, konsument ma nieporównywalnie większy wybór ofert kredytowych. Może mieć też większe szanse na uzyskanie atrakcyjniejszej oferty, np. z niższym oprocentowaniem lub niższymi innymi kosztami dodatkowymi (prowizja, marża).
  2. Drugim, najbardziej wymagającym rozwiązaniem, może być z kolei przedłużenie swojego pobytu w zagranicznym państwie z perspektywą na kilka lat. Cel – odłożenie odpowiedniej ilości funduszy na zakup mieszkania w Polsce za gotówkę. Przy obecnym kursie waluty euro, wartości rzędu 70-80 tysięcy euro mogą być dobrym wstępem do poszukiwań lokum na obrzeżach dużych miast w Polsce. W zależności od dochodów, uzbieranie wyżej wspomnianych wartości może zająć wiele lat, jednak stajemy tutaj przed kompromisem. Zarobić na mieszkanie w kilka lat lub spłacać kredyt w złotówkach przez 30, a nawet więcej lat.

Wdrożenie w ich życie nie będzie oczywiście łatwe. Przeciwnie, może być czasochłonne i kosztowne. Ostatecznie jednak powyższe rozwiązania mogą przynieść korzyść, która jest kluczowa w dzisiejszym poradniku. Stać się właścicielem nieruchomości szybciej, niż to możliwe w polskich realiach pracy i skupić się na innych, mniej kosztownych celach.

Rate this post
2019-05-31T13:40:57+02:0019.05.2019|Blog finansowy|

Dodaj komentarz