Kredyt konsolidacyjny – kiedy warto go wziąć?

Jedna miesięczna rata zamiast spłaty kilku różnych zobowiązań? Czemu nie! Nie jest to rozwiązanie z pogranicza fantastyki – bo rzeczywiście istnieje ono w ofercie wielu banków, które decydują się “pomóc” kredytobiorcy, w lepszej przejrzystości i kontroli domowego budżetu. Nosi to miano kredytu konsolidacyjnego będącego udogodnieniem w spłacie jednej, często niższej racie zamiast kilku. Jednak nie jest to opcja dostępna dla wszystkich i nie zawsze … ma sens. Kiedy warto jej unikać? 

Kredyt konsolidacyjny – pułapka czy wybawienie? 

Wygląda na to, że duch konsumpcjonizmu na dobre zagościł w sercach i umysłach wielu osób. Na fali coraz to sprzyjających warunków gospodarczych rosną długi Polaków, którzy ani myślą, by poprzestać na laurach. W tym szale nietrudno stracić rachubę czasu i … pieniędzy, by stać się ofiarą pętli zadłużenia. Dla tego konsumenci, którzy myślą o usprawnieniu domowego budżetu, powinni bliżej się przyjrzeć ofercie kredytów konsolidacyjnych. 

Najogólniej mówiąc, kredyt konsolidacyjny to produkt, który łączy wszystkie dotychczasowe zobowiązania, a więc: zadłużenia karty kredytowej, pożyczek, kredytów odnawialnych, ratalnych, gotówkowych czy hipotecznych. Opcja all in one” jest tym bardziej kusząca, że owo jedno zobowiązanie ma często niższą miesięczną ratę. Zasada jest prosta: bank spłaca za dłużnika zaciągnięte zobowiązania w innych instytucjach finansowych i pożycza na ten cel gotówkę, w wymaganej kwocie. Jeśli zajdzie taka potrzeba – zadłużony może również wnioskować o większy “zastrzyk” pieniędzy. W ten sposób dochodzi do skonsolidowania, a więc zespojenia długów kłopotliwych do spłacenia, w jedną ratę.

Tylko jedna rata = niższe koszty. Jesteś pewien? 

Już sama możliwość zamiany kilku rat w jedną, brzmi niezwykle intrygująco – a fakt, że może być ona niższa powoduje, że trudno nie oprzeć się pokusie skorzystania z kredytu konsolidacyjnego. Jednak należy uczciwie przyznać, że w całkowitych kosztach rozliczenia, suma konsolidacji długów okaże się wyższa. Działa tutaj prosty mechanizm – im dłuższy kredyt, tym więcej w postaci odsetek, otrzyma bank. Na tym dodatkowe koszty wcale nie muszą się kończyć … 

Warto zwrócić uwagę na RRSO – czyli Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania, która pozwoli na szybkie porównanie między sobą ofert kredytowych. Co ważne, nie uwzględnia ona niektórych opłat kredytowych! Tak, jak w przypadku tradycyjnych kredytów – instytucje bankowe mogą pobierać prowizję za zaoferowanie nowego kredytu czy za przedterminową spłatę starego zadłużenia. Ponadto, w przypadku kredytów konsolidacyjnych, połączonych hipoteką należy uwzględnić zabezpieczenia, jak: koszty wyceny nieruchomości, składkę ubezpieczenia kredytu, wpisu do hipoteki oraz opłatę za notariusza. 

Wiesz co się liczy? Ocena zdolności kredytowej!

Na wstępie musimy też zmartwić osoby, które myślały, że bez względu na sytuację finansową bank wyciągnie do nich pomocną dłoń. Niestety, nie ma tak łatwo! Decyzja o przyznaniu konsolidacji kredytu poprzedzona jest skrupulatną oceną zdolności kredytowej! Kredytodawca z pewnością zdecyduje się na zajrzenie do szeregu dokumentów dłużnika – nie tylko potwierdzających jego tożsamość, wysokość osiąganych dochodów czy formę zatrudnienia. Istotne będą również informacje o skonsolidowanych zobowiązaniach, jak: wykazy bieżących zabezpieczeńwyciągi z konta bankowego, a także aktualne umowy kredytowe. Nie mniejsze znaczenie odgrywa też historia kredytowa dłużnika. 

Twardy orzech do zgryzienia – kredyt konsolidacyjny gotówkowy czy kredyt konsolidacyjny hipoteczny?

Jeśli chęć skonsolidowania długów utwierdziła wielu w przekonaniu, że jest to najlepsze i najbardziej słuszne rozwiązanie to warto zapoznać się z jakimi rodzajami kredytów konsolidacyjnych możemy mieć do czynienia. Wyróżniamy: 

  • Kredyt konsolidacyjny gotówkowy – to pożyczka otrzymana przez bank na spłatę istniejącego zadłużenia. Jest to opcja zdecydowanie droższa, ale za to łatwiejsza w otrzymaniu, bo często decyzja o jego przyznaniu zapada, w ciągu kilka minut. Poza tym, instytucje bankowe ograniczają formalności do minimum – nie wymagają też dodatkowych zabezpieczeń i poręczycieli. Jedynym warunkiem do spełnienia jest odpowiednia zdolność kredytowa. Konsolidacja gotówkowa przyznawana jest najczęściej na kwotę do 80-90 tys. zł, rzadziej zaś na sumy powyżej 150 tys. zł. Co ważne, sam okres kredytowania jest znacznie krótszy i wynosi od 6 do maksymalnie 10 lat. 
  • Kredyt konsolidacyjny hipoteczny – w tym przypadku wymagane jest zabezpieczenie, w postaci nieruchomości z hipoteką wolną (należącą do kredytobiorcy lub poręczycieli). Udzielany jest nawet na 30 lat, a pożyczona kwota może stanowić nawet 90% zabezpieczenia. Pomimo że, ocena zdolności kredytowej nie jest tak rygorystyczna, jak przy konsolidacji gotówkowej to jest on znacznie trudniejszy do uzyskania. Sam proces weryfikacyjny trwa niekiedy miesiąc i dłużej, a oprócz wymaganej dokumentacji, konieczne jest okazanie całej papierologii związanej z nieruchomością. Dodatkowo, różnorodność ofert na rynku sprawia, że każdy kredytodawca stawia inne wymogi wnioskowania o konsolidację hipoteki.

Klucz do udanej konsolidacji 

Tak więc czy kredyt konsolidacyjny jest receptą na wszelkie problemy finansowe? Nie do końca … Pomimo swojej niezwykłej wagi jest rozwiązaniem dla osób popadających w coraz większe kłopoty finansowe, z których nie ma odwrotu. Finansowi bałaganiarze nie powinni traktować go jako cudownej recepty na rozprawienie się z wysokością odsetek. Kredyt konsolidacyjny – nawet, jeśli obejmuje niższe comiesięczne raty, oznacza dłuższy okres kredytowania. A to w rzeczywistości wiąże się z wyższymi odsetkami dla banku. 

Dlatego, tak reklamowana przez instytucje bankowe wygoda w spłacaniu zobowiązań w jednym, nie zawsze jest opłacalna. W końcu też, nie jest to jedyny sposób na rozprawienie się z finansowymi trudnościami. Warto przedtem wynegocjować z bankiem dłuższy okres spłaty. Szczera rozmowa z doradcą kredytowym także pozwoli dojść do obopólnego porozumienia.  Z tego powodu, decyzja o konsolidacji długu, powinna zostać poprzedzona precyzyjną analizą indywidualnej sytuacji finansowej.

Rate this post
2018-11-13T07:36:10+00:0013.11.2018|Blog finansowy|

Dodaj komentarz