Kredyt na mieszkanie dla studenta – co warto wiedzieć?

Dla młodych osób, które chcą poczuć się jak wolne ptaki i wyfrunąć z rodzinnego gniazdka – studia to pierwszy poważny moment w życiu. Muszą w tym czasie wykazać się dozą niezależnych decyzji, odpowiednim zorganizowaniem oraz wrodzoną zaradnością – także w wyborze własnego M. Tutaj wachlarz możliwości jest dość spory – studenci mogą wybrać mieszkanie na stancji, w akademiku, samodzielnie lub z kilkoma osobami. Jednak, coraz częściej pracujący żak decyduje się również na zakup nieruchomości. W jakich przypadkach jest to możliwe i na zwrócić uwagę?
kredyt dla studenta

Student na swoim – jak wziąć kredyt hipoteczny?

Jak wiadomo, większość młodych ludzi, tuż po zdaniu matury decyduje się na studia wyższe. Często wiąże się to z przeprowadzką do innego miasta, ale też masą niepokojących myśli. Jak zaaklimatyzuje się w nowym miejscu? Jak poradzę sobie finansowo i czy znajdę odpowiednie mieszkanie? I tak, dotąd problemy znane wyłącznie z opowieści stają się pasmem codziennych rozterek.

Warto również zaznaczyć, że będąc uczniem – młode osoby nie mogą podjąć żadnej pracy na dłuższy okres. Chyba, że mamy na myśli koszenie trawnika u cioci lub opiekowanie się dziećmi sąsiadki. Morał z tego taki, że przyszli i obecni studenci nie mają dużego pola do popisu …  Jak zatem otrzymać kredyt hipoteczny na własne cztery kąty, bez odpowiedniej historii kredytowej?

Kredyt – pierwsze poważne zobowiązanie finansowe

Instytucje bankowe nie posiadają bezpośrednio w swojej ofercie takiego produktu, jak “kredyt hipoteczny dla studenta” – z tego względu, że każdy żak traktowany jest, jak każda osoba fizyczna ubiegająca się o hipotekę. Zatem, po złożeniu wniosku o kredyt, bank dokonuje dokładnej weryfikacji przyszłego kredytobiorcy sprawdzając jego zdolność kredytową – czyli zdolność do spłaty zaciągniętego zobowiązania wraz z odsetkami, w terminie ustalonym w umowie. Wpływa na nią nie tylko regularny i stabilny dochód, ale także status umowy o pracę, posiadany majątek czy stan cywilny.

Sprawdź również artykuł: Kredyt studencki – czym jest i na czym polega?

Co ważne, każdy bank posiada inny algorytm obliczania zdolności kredytowej, dlatego przed zdecydowaniem się na jedną konkretną ofertę – warto skorzystać z rankingu kredytów i wybrać kilka najlepszych opcji, którymi jesteś zainteresowany. Pamiętaj, że fakt studiowania nie wpływa na decyzję kredytodawcy, ale za to źródło dochodów oraz posiadany staż pracy – jak najbardziej! Kluczowy jest również okres kredytowania, kwota zaciągniętego zobowiązania oraz wkład własny. Pomysły na jego sfinansowanie przedstawiliśmy we wcześniejszym artykule.

Studia dzienne a zaoczne – czy forma nauki ma znaczenie?

Jak wiemy, banki nie dyskredytują studentów kontynuujących naukę i traktują ich, jak każdego innego wnioskodawcę. Jednak to, czy aspirujący żak studiuje w formie stacjonarnej lub niestacjonarnej ma kolosalne znaczenie na wiarygodność klienta. Dlaczego? Recepta tkwi w zatrudnieniu, które wpływa na pensję i regularność dochodów, a co za tym idzie na ocenę zdolności kredytowej! Szczególnie wtedy, gdy młody człowiek planuje zaciągnąć kredyt hipoteczny w pojedynkę.

Oczywiście, jeśli znajdą się osoby, które sprytnie pogodzą naukę w trybie dziennym z pracą – tym lepiej. Bank bierze ich pod uwagę tak samo, jak studentów uczących się w formie zaocznej i zarabiających w ciągu tygodnia.

Umowa o pracę a umowa zlecenie – czy forma zatrudnienia ma znaczenie?

Zdecydowanie bardziej atrakcyjne warunki kredytowe, jak np. niższa marża czy prowizja skądinąd przysługuje posiadającym stałe zatrudnienie, studentom zaocznym. Najlepiej takich, którzy w zanadrzu dysponują umową o pracę i co najmniej 2-letnie prowadzenie własnej działalności, z relatywnie dobrymi wynikami finansowymi i planami na dalszy rozwój. Ba, w takim przypadku nawet kwestia opłat za naukę, nie obniża zdolności kredytowej. Warunkiem są też stałe dochody i stosunkowo wysoka pensja, jaką może pochwalić się wnioskodawca.

Umowa o pracę to również pewniejsza i bardziej wiarygodna forma zatrudnienia aniżeli umowa o dzieło czy zwykła umowa cywilnoprawna. Osoby, które pracują w oparciu o umowę cywilnoprawną zdecydowanie szybciej otrzymają kredyt dla młodych, korzystając z pomocy drugiego kredytobiorcy. Patrz kredyt hipoteczny z rodzicami. Jednak w każdym przypadku, instytucje bankowe wymagają udokumentowania dochodów – wyciągami z rachunku i kwotą wynagrodzenia oraz zaświadczeniem o uzyskiwanych dochodach. Natomiast, w razie umowy na czas określony konieczne jest przedstawienie promesy (umowa przedwstępna) zatrudnienia.
kredyt studencki

Pierwsze kroczki w kierunku kredytu

Kredyty mieszkaniowe to duże ryzyko dla banków – szczególnie, gdy w grę wchodzi młoda osoba, dopiero co stąpająca w kierunku samodzielnego podejmowania decyzji i rozwoju ścieżki zawodowej. Dlatego, dla lepszej wiarygodności należy pamiętać, by wszelkie dokumenty zostały dokładnie skompletowane. O czym powinieneś pamiętać?

Po pierwsze, umowa na czas nieokreślony:

  • Zaświadczenie o regularności dochodów otrzymywanych na rachunek bankowy,
  • Wyciąg z konta, na który wpływa wynagrodzenie/druki RMUA, w przypadku wynagrodzenia gotówkowego
  • Świadectwo pracy
  • Umowa o pracę

Po drugie, umowa na czas określony:

  • Zaświadczenie o uzyskiwanych dochodach,
  • Wyciąg z konta, na który wpływa wynagrodzenie
  • Świadectwo pracy
  • Umowa o pracę
  • Promesa zatrudnienia/oświadczenie od pracodawcy o braku przeciwwskazań do przedłużenia umowy

Po trzecie, umowa zlecenie:

  • Wszelkie posiadane umowy zlecenie, o dzieło czy umowy świadczenia usług
  • Wyciąg z konta osobistego, na który wpływa wynagrodzenie
  • PIT-37 za poprzedni rok

Odmowa kredytu a hipoteka ze współkredytobiorcą

Jeśli pomimo złożenia wniosku i przedstawieniu wszelkich dokumentów, bank konsekwentnie odmawia udzielenia kredytu – młody żak, który nie chce być skazany na wynajmowanie drogich stancji, może zdecydować się na kredyt z inną osobą.  Młodego studenta mogą wesprzeć zarówno rodzice, starsze rodzeństwo, ojczym, macocha, ale i pozostali członkowie rodziny, a także osoby niespokrewnione z wnioskującym czy jego partner, bez zawartego związku małżeńskiego.  Co ciekawe, w każdym momencie swojego życia wnioskujący, o ile poczuje stabilność i płynność finansową może zrezygnować z pomocy najbliższych. Natomiast, student, który jest już po ślubie i nie ma podpisanej rozdzielności majątkowej (intercyzy) – chcąc nie chcąc i tak zaciąga dług wraz ze współmałżonkiem.

Czym ryzykuje bank udzielając kredytu studentowi?

Największą niewiadomą dla instytucji bankowej jest wypłacalność ambitnych żaków. W końcu nie ma pewności, że klient, który na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie wypłacalnego, rzeczywiście wykazuje się solidną regularnością w spłacie zaciągniętego zobowiązania. A jest to tym trudniejsze, gdyż student-kredytobiorca nie ma zazwyczaj żadnej historii kredytowej, a jeśli już takowa istnieje to jest ona uboga i nic nie mówi terminowych zobowiązaniach wnioskującego.

W takiej też sytuacji, ze względu na niską ocenę scoringową – wniosek kredytowy może zostać odrzucony przez bank. Często się zdarza, że kredytodawcy wymagają także wniesienia określonego wkładu własnego. Dlatego, zanim zostanie podjęta tak ważna i wiążąca na wiele lat decyzja kredytowa – przyszły kredytobiorca nie powinien ograniczać się wyłącznie do wizyty w banku. Oko profesjonalnego doradcy kredytowego przyda się w wyszukiwaniu ofert kredytowych, dopasowanych pod indywidualne oczekiwania i możliwości finansowe. Jest to tym istotne również dlatego, że umowa kredytowa często zawiera podpunkt o usługach doradczych, które wliczane są w prowizję bankową. Nie korzystając więc z danej możliwości, bank tak czy owak przydziela doradcy część zobowiązania.

Dodaj komentarz