Promesa zatrudnienia do kredytu – kompendium

Na etapie ubiegania się o kredyt, wielu konsumentów napotyka różne niepożądane przeszkody. Wśród nich, często pojawia się odmowa udzielenia zobowiązania z powodu zbyt niskich zarobków lub czasowej umowy zatrudnienia. Jeżeli kredyt to ważny priorytet, warto negocjować z pracodawcą podpisanie specjalnego zaświadczenia. Czym jest promesa zatrudnienia do kredytu?

Promesa zatrudnienia do kredytu

Choć wielu konsumentów w miarę posiadanych możliwości dąży do odpowiedzialnego planowania swoich wydatków, to niektóre z nich mogą przerastać bieżące finansowe możliwości. W takiej sytuacji, wiele osób decyduje się na skorzystanie z pomocy finansowej. Nie każdy ma możliwość pożyczenia pieniędzy w ramach osobistej pomocy np. z rodziny lub bliskich. Wówczas, warto zwrócić się do sektora finansowego.

Oprócz firm pożyczkowych, które specjalizują się w zobowiązaniach raczej na mniej kosztowne wydatki, pomocne może okazać się skorzystanie z usług, jakie oferują banki. Spośród różnego rodzaju kredytów, za ich pośrednictwem można sfinansować m.in. zakup samochodu, sprzętu elektronicznego, wyjazdu wakacyjnego, a nawet mieszkania. Choć usługi bankowe reklamowane są jako łatwo dostępne, to nie można zapominać o szeregu formalności, jakie należy załatwić podczas wnioskowania o kredyt.

Niezależnie od tego, jak przystępnie w mediach reklamuje się usługi udzielania kredytów, należy pamiętać, że podczas ich udzielania musi być respektowane Prawo bankowe. Te przepisy nakładają na działające w Polsce banki szereg niezbędnych do wypełnienia procedur, którymi musi być objęty każdy potencjalny kredytobiorca. O jakich obostrzeniach mowa?

Jakie wymagania formułują banki wobec swoich klientów?

Niezależnie od tego, czy ubiegamy się o kredyt konsumencki, kredyt hipoteczny, a także kartę kredytową lub limit odnawialny, banki działają na usankcjonowanym prawnie modelu weryfikacji konsumenta. Wynika on wprost z zapisów Prawa bankowego, które nakłada na sektor bankowy związane z tym obowiązki. Mówi o tym wprost artykuł 70. tego aktu prawnego pod tytułem „zdolność kredytowa”1.

Przedstawiamy wszystkie informacje, jakie przy ubieganiu się o zobowiązanie w banku, muszą zostać sprawdzone.

  • Wiek i stan cywilny konsumenta.
    Zobowiązanie finansowe w banku może zaciągnąć osoba co najmniej pełnoletnia (w niektórych spełniająca jeszcze bardziej restrykcyjne wymagania wiekowe). Niedostateczny wiek może zdyskwalifikować konsumenta już na samym początku. Jeżeli z kolei mowa o stanie cywilnym, to notowania w banku rosną, jeżeli jest się w związku małżeńskim. Jednakże, bycie kawalerem lub panną nie dyskwalifikuje. Obniża to jedynie kwotę potencjalnego kredytu, jaki można uzyskać, gdyż zamiast wspólnych dochodów – brane są pod uwagę tylko te od jednej osoby.
  • Historia kredytowa.
    Jednym z najważniejszych etapów weryfikacji konsumenta ubiegającego się o kredyt jest wnikliwa ocena jego zdolności kredytowej. Aby tego dokonać, bank sprawdza profil danej osoby w Biurze Informacji Kredytowej. Ten rejestr lepiej znany pod skrótem „BIK” jest popularną bazą gromadzącą informacje o historii spłaty zobowiązań bankowych i pożyczkowych milionów Polaków. Bank sprawdzi nie tylko to, ile i jakiego rodzaju zobowiązań zaciągnięto, ale i czy były one spłacane terminowo. Jeśli konsument kiedykolwiek miał zaległości z powodu niespłaconego kredytu lub niektórych pożyczek pozabankowych – BIK udokumentuje to.
  • Sytuacja finansowa i rodzinna oraz miesięczne wydatki.
    Poza historią kredytową, ważnym aspektem, na jaki uwagę zwraca bank, jest też sytuacja finansowa. Konsument będzie musiał przedstawić kwotę swoich miesięcznych wydatków. Niezbędne będzie też przedstawienie wszystkich swoich zobowiązań, a także ewentualnych wydatków na innych członków rodziny. Najczęściej, są to dzieci.

Zatrudnienie – bank poprosi Cię o szczegółowe informacje na ten temat

Aby móc ubiegać się o kredyt, konsument też musi uzyskiwać regularne dochody. Co za tym idzie, podstawą do tego w głównej mierze jest posiadanie zatrudnienia. Banki akceptują jednak tylko takie zatrudnienie, które jest udokumentowane stosowną umową cywilnoprawną. „Odpadają” zatem źródła dochodu pozyskiwane z pracy na czarno. Posiadanie pracy i dochodu to jednak nadal nie wszystko – mając na względzie informacje wspomniane w wyżej opisanym akapicie, zarobki muszą być odpowiednio wysokie.

Jak rozumiemy „odpowiednio wysokie” zarobki? Ich wysokość w wymiarze netto (na rękę) musi być na tyle wysoka, aby wraz z miesięcznymi wydatkami, kosztami utrzymania i innymi zobowiązaniami, dochód pozwalał na swobodną spłatę kolejnych rat kredytu. To, jakie dochody bank uznaje za odpowiednie, zależy zatem od wysokości kredytu. Ponadto, także czasu jego obowiązywania i tego, jak wiele regularnych wydatków ma konsument.

Jakie inne wymagania dotyczące zatrudnienia należy spełnić przy ubieganiu się o kredyt?

Podczas ubiegania się o kredyt, bank poświęca dużo uwagi kwestii zatrudnienia i dochodów. Z tego właśnie względu, poświęcamy mu w dzisiejszym tekście tyle miejsca. Poczynając od statusu prawnego zatrudnienia, poprzez wysokość dochodów i związanych z nimi wydatków, bardzo ważny jest też rodzaj umowy, na której podstawie się pracuje. Mowa tu nie tylko o rozróżnieniu jej na umowę-zlecenie, umowę o dzieło i umowę o pracę, ale i czas, na jaki została zawarta.

Niestety, banki z nieufnością podchodzą do osób, które zatrudniono na czas określony. Tym gorzej, jeśli umowa w momencie ubiegania się o kredyt przez konsumenta traci ważność w ciągu najbliższych tygodni. Inaczej jest z umową na czas określony – traktowana jest ona jako przejaw stabilności zatrudnienia. W efekcie, bank zakłada, że udzielenie zobowiązania takiemu kredytobiorcy będzie obarczone mniejszym ryzykiem.

Osoba z terminową umową może oczywiście spróbować wnioskować o kredyty krótkoterminowe na niewielkie kwoty, których termin spłaty upływa przed końcem umowy w pracy. Jeżeli jednak zależy im na zobowiązaniach długoterminowych o większych kwotach – spotka się z odmową. Dlaczego tak się dzieje?

Dlaczego bank określa tak surowe wymagania wobec zatrudnienia?

Weryfikacja konsumenta przed udzieleniem mu kredytu, z punktu widzenia wspomnianego artykułu 70. Prawa bankowego, niesie ze sobą przede wszystkim na celu ocenę ryzyka związanego z udzieleniem kredytu. Dobra historia kredytowa, a także odpowiednia wysokość dochodów i niewygórowane miesięczne wydatki mogą okazać się niewystarczające. Bank, poprzez preferencje związane z czasem trwania umowy regulującej stosunek wykonywanej pracy, chce zabezpieczyć się na kolejne miesiące trwania kredytu.

Wspomniane pożądane cechy (dobre dochody lub historia kredytowa) w dobrym świetle stawiają sytuację finansową konsumenta jedynie chwilowo, w momencie ubiegania się o kredyt. Co jednak, jeśli po zakończeniu obowiązywania umowy utraci on pracę, a w efekcie – źródło dochodu? Może to w naturalny sposób skutkować utratą przez bank uzyskiwanych wpływów z kolejnych rat kredytu. Choć jest to czysto hipotetyczne i pesymistyczne założenie, to kredytodawca musi je brać pod uwagę.

Banki muszą w końcu minimalizować ryzyko związane z udzielaniem kredytów tym, którzy potem nie będą ich spłacać. Instytucja nie tylko jest stratna, ale i musi ponieść dodatkowe koszty. Przykładowo – te związane z przeprowadzeniem windykacji i wysyłaniem upomnień do problematycznego konsumenta.

Umowa na czas określony bez wątpienia daje bankowi większą gwarancję co do szans na bezproblemową i terminową spłatę kredytu w kolejnych miesiącach. Konsument w końcu ma stabilne zatrudnienie, co przekłada się na regularne dochody. Co za tym idzie, raty trzeba spłacać na czas. Ponownie, zakładając w ujęciu hipotetycznym.

Co to jest promesa zatrudnienia?

W sytuacji, gdy na przeszkodzie do uzyskania kredytu w ogóle lub przynajmniej na dogodnych warunkach staje umowa na czas określony, konsument powinien rozważyć podjęcie się negocjacji z pracodawcą. Wprowadzić można je na różne tory. Pierwszą możliwością jest zabieganie o zmianie rodzaju umowy na bezterminową. Przedstawić to należy jako argument m.in chęć zaciągnięcia kredytu i przez to uzyskania większej stabilizacji życiowej.

Drugą możliwością jest tzw. promesa zatrudnienia. Jest to pisemne oświadczenie złożone przez pracodawcę, na którym zawarta jest określona deklaracja. Potwierdza on, że po upłynięciu terminu obowiązywania bieżącej umowy, jego pracownik otrzyma gwarancję jej przedłużenia i w efekcie – dalszego zatrudnienia. Promesa zatrudnienia przekazuje się bankowi w procesie ubiegania się o kredyt.

Ma ona na celu umocnić pozycję negocjacyjną konsumenta, udowodniając, że terminowa umowa nie oznacza, że przyszłość zawodowa konsumenta jest niepewna i niestabilna. Tym samym, konsument przy okazji promesy zatrudnienia ma prawo oczekiwać uzyskania lepszych parametrów kredytu.

Sprawdź również: Co to jest promesa kredytowa?

Promesa zatrudnienia do kredytu – co powinna zawierać?

Zagadnienie promesy zatrudnienia wpisuje się w artykuł 389 Kodeksu cywilnego2. Nakłada on prawny obowiązek wyszczególnienia w tym dokumencie kilku niezbędnych informacji. Każda promesa zatrudnienia, zwana formalnie tzw. umową przyrzeczoną, powinna zatem zawierać poniższe dane.

  • Dane pracodawcy oraz dane pracownika.
  • Stanowisko i miejsce, w którym pracownik wykonuje swoje obowiązki zawodowe.
  • Rodzaj i charakter świadczonej pracy (np. 3/4 etatu).
  • Wysokość wynagrodzenia.
  • Termin upłynięcia bieżącej umowy.
  • Data zawarcia promesy zatrudnienia.
  • Kwestia odszkodowania i konsekwencji za zerwanie postanowień dokumentu.
  • Data i miejsce sporządzenia umowy.
  • Podpisy obu stron – pracodawcy i pracownika.

Co grozi za zerwanie promesy?

Umowa przyrzeczona ma moc wiążącą, dlatego obie strony mają obowiązek realizowania zawartych na niej postanowień. Jeżeli tak się nie stanie, to zarówno pracodawca, jak i pracownik mogą ponieść karę. Stanie się tak w okolicznościach złamania ustaleń lub zerwania porozumienia. Jeżeli tak się stanie, to dowolna ze stron ma prawo ubiegać się o finansową rekompensatę za poniesione straty, czyli odszkodowanie.

Kwestię okoliczności, które uznaje się za złamanie ustaleń umowy, należy określić podczas jej sporządzania w odpowiednim podpunkcie. Warto też określić z góry sposób naliczania kary, odnosząc to zarówno do pracodawcy, jak i pracownika. Bez takich informacji na promesie, dochodzenie zadośćuczynienia jest trudniejsze.

Promesa zatrudnienia do kredytu – jakie przeszkody mogą się pojawić przy chęci jej uzyskania?

Niestety, u niektórych osób uzyskanie promesy zatrudnienia do kredytu może okazać się trudne. Nie wszyscy pracodawcy chętnie podchodzą do składania tego typu deklaracji. Propozycję zadeklarowania się, że w przyszłości na pewno przedłuży się danemu pracownikami umowę mogą odebrać jako chęć wymuszenia na nich danej decyzji. Odbierając to jako próbę wywarcia presji, niektórzy pracodawcy mogą odmówić podpisania oświadczenia. I to nawet przy tak szczytnym celu, jakim jest pomoc w uzyskaniu kredytu.

Warto dążyć jednak do przekonania drugiej strony do swoich racji, pamiętać o odpowiedniej argumentacji. Jeśli nie przyniesie to skutków – niestety, konieczne może okazać się rozpoczęcie poszukiwań nowego miejsca pracy. Wydłuży to proces ubiegania się o kredyt, choć uzyskując u nowego pracodawcy pożądane warunki zatrudnienia, może to ostatecznie wyjść konsumentowi na dobre.

Źródła:
  1. https://www.arslege.pl/zdolnosci-kredytowa/k20/a12151/
  2. https://www.arslege.pl/definicja-umowy-przedwstepnej/k9/a4256/

Dodaj komentarz