Podatek Belki – ile tak naprawdę kosztuje?

Kolokwialnie nazywany “podatkiem Belki” – oficjalnie “podatek od dochodów kapitałowych w Polsce” musisz płacić za każdym razem, gdy wypłacasz zysk z pomnożonych oszczędności. Przykładowo w momencie, gdy kończy się termin lokaty lub sprzedajesz z zyskiem akcje lub obligacje. Ile wynosi jego oprocentowanie i czy obecnie można go uniknąć? 

Podatek Belki obowiązuje już 16 lat 

Osoby, które kiedykolwiek posiadały lokatę bankową lub gromadziły oszczędności na rachunku oszczędnościowym wiedzą, że wypłacane odsetki są zazwyczaj niższe od pierwotnej wersji. Jest to zasługa, tzw. podatku Belki, którego początkowym założeniem było pobieranie daniny od oszczędności z lokat i depozytów bankowych na rzecz państwa. Jednak na mocy nowelizacji w 2004 roku, podatek z 20% został obniżony do 19%, a swoim zasięgiem objął także dochody z inwestycji, np. papiery wartościowe. I w takiej formie danina istnieje po dziś dzień. 

Co ciekawe, podatek od dochodów kapitałowych został wprowadzony na okres próbny w 2002 roku. Wyszedł spod skrzydeł ówczesnego ministra finansów, Marka Belki. Obecnie trwają prace nad obniżeniem daniny z inwestycji długoterminowych. Teoretycznie zmiany powinny nastąpić do 2020 roku. 

Co podlega opodatkowaniu?

Niezależnie od rodzaju przychodów z kapitału – każdy inwestor pomnażający swoje pieniądze na lokatach, rachunkach oszczędnościowych czy obligacjach zmuszony jest do przekazania na poczet państwa części wypracowanego zysku. Podatku Belki nie ominą także osoby, które dokonują transferów na rynku kapitałowym. Natomiast, jeśli nastąpi strata zysku, np. wynikająca ze spadku ceny nabytych akcji to nie jest on naliczany. Za to zostanie uwzględniony również tym, którzy oszczędzają na emeryturę z pomocą Indywidualnego Konta Emerytalnego pod warunkiem, że środki zostaną wypłacone przed terminem.  Przedmiotem opodatkowania aktualnie są: 

  • Odsetki od pożyczek i papierów wartościowych,
  • Odsetki od lokat i kont oszczędnościowych (z wyjątkiem przedsiębiorców, którzy płacą podatek dochodowy), 
  • Przychody z tytułu zbycia akcji oraz papierów wartościowych, 
  • Przychody z tytułu wypłaconej dywidendy oraz udziału w funduszach inwestycyjnych.

Płatność podatku w praktyce 

Przykładowo, jeśli posiadasz lokatę oprocentowaną na 4% to podatek Belki obniża ją o 19% i ostateczny zysk wyniesie 3,24%. Tak więc, zakładając lokatę na rok z wkładem własnym 10 tys. zł zamiast 400 zł otrzymujesz 324 zł. Pozostałe 76 zł ląduje w budżecie państwa.

Jak odprowadzany jest podatek? 

Z punktu widzenia przeciętnego Kowalskiego podatek Belki nie powinien stanowić problemów. Jednak w zależności od aktywów finansowych bywa z tym różnie. Najprościej jest w przypadku depozytów bankowych. Wówczas to bank odpowiedzialny jest za odprowadzenie daniny do urzędu skarbowego, a na konto klienta trafia faktyczna kwota zarobku. W podobny sposób działają fundusze inwestycyjne czy IKE. Jeśli sprzedasz fundusz z zyskiem lub wycofasz swoje środki to towarzystwo przeleje na Twój rachunek sumę pomniejszoną o podatek Belki. WAŻNE: sytuacja ta tyczy się wyłącznie polskich TFI! Jeśli nabywasz fundusze zagraniczne to na konto trafi zysk w skali brutto. Wtedy to w rękach użytkownika spoczywa obliczenie podatku, w rocznym zeznaniu PIT-38 i jego odprowadzenie.  

Samodzielne wyliczanie i opłacanie, tyczy się także kręgu osób, które inwestują na giełdzie i sprzedają z korzyścią papiery wartościowe. Jednak w przypadku takiej formy rozliczenia zeznaniu PIT-38 można uwzględnić także straty ze sprzedaży papierów wartościowych. Straty pomniejszają zyski, co finalnie pomniejsza podatek do zapłaty.

Czy można uniknąć podatku Belki? 

Rzeczywiście do 2012 roku istniała możliwość, która w łatwy sposób pozwalała na uniknięcie podatku od zysków kapitałowych. Były to, tzw. lokaty antybelkowe, czyli 1-dniowe z dzienną kapitalizacją odsetek. W praktyce były to lokaty kilkumiesięczne, których dzienna kapitalizacja wynosiła 50 gr i była relatywnie niska. Wówczas też kwota podatku zaokrąglana była do pełnych złotych. Tak więc, jeśli kwota podatku wynosiła 50 gr to jego wartość równała się 0 zł. Jednak w wyniku nowelizacji ustawy – nakazano bankom zaokrąglania kwoty do pełnych groszy, przez co ominięcie świadczenia okazało się nieuniknione. 

Tak, ale …

Obecnie funkcjonują dwa produkty inwestycyjne, które zwolnione są z podatku Belki. Są to IKE i IKZE. W obu przypadkach oszczędzający nie musi płacić ani podatku od zysków kapitałowych ani od finalnej kwoty wypłaty. Jednak, aby tak się stało limit rocznej wpłaty na IKE nie może przekroczyć 13 329 zł brutto oraz 5 331 zł brutto dla IKZE. Kolejnym przywilejem, który uprawnia do zachowania całości odsetek jest niewypłacanie oszczędności na IKE do ukończenia 60. roku życia. Dlatego w większości przypadków chcąc zachować zysk ze gromadzonych oszczędności warto zdecydować się na dobrze oprocentowaną lokatę. 

Ostatnim sposobem na odroczenie podatku jest inwestowanie środków, w tzw. funduszu parasolowym. Jest to grupa różnych funduszy TFI, która pozwala przenosić oszczędności między funduszami akcji, a funduszami obligacji. Dzięki czemu nie zachodzi obowiązek podatkowy. Oczywiście do czasu, aż klient nie wycofa swojego kapitału.

Rate this post
2018-10-30T10:21:05+02:0030.10.2018|Blog finansowy|

Dodaj komentarz