Kredyt na samochód używany – czy jest możliwy? Poradnik

Wielu konsumentów woli kompleksowo przygotować się do zakupu samochodu. Jest to w końcu wydatek, który wymaga nie tylko dłuższych i głębszych poszukiwań, ale i większych nakładów finansowych. Niekiedy, zgromadzenie pełnej sumy, nawet przy autach używanych, jest problemem. Wówczas warto rozważyć kredyt na samochód używany. Co warto o nim wiedzieć?

Kredyt na samochód używany

Potrzeby związane ze środkami finansowymi są bardzo zróżnicowane, na co w bardzo zręczny sposób próbuje odpowiadać rynek związanych z tym usług. W czym wybierać mają co zarówno osoby zainteresowane usługami pozabankowymi (pożyczki na różne cele), jak i klasycznymi bankami. Te, zdając sobie sprawę z tego, że nie każdy konsument zwraca się do banku, aby założyć konto lub dostać kredyt na mieszkanie, coraz bardziej akcentują także obecność w swoich ofertach innych, dedykowanych produktów finansowych. Przekonują się o tym osoby poszukujące sposobów na sfinansowanie zakupu samochodu.

Samochody nowe a używane – w czym tkwi siła rynku wtórnego?

Niczym rzadkim w ofertach bankowych jest dziś możliwość zaciągnięcia kredytu samochodowego. Tuż obok leasingu i wynajmu długoterminowego, to jeden z często używanych sposobów na zakup pojazdu. Nie da się jednak ukryć, że tyczy się to samochodów nowych, kupowanych prosto z fabryki za pośrednictwem lokalnego punktu dealerskiego danego producenta. W przypadku pojazdów z rynku wtórnego, częściej można usłyszeć o zakupach za tzw. gotówkę.

Z pozoru, nie ma w tym nic dziwnego. Owszem, grono zwolenników samochodów nowych ma swoje niezbite argumenty. Nie kupuje się kota w worku, kupuje się coś nowego, z gwarancją i „nieprzechodzonego”. Argumenty zwolenników zakupu pojazdu z drugiej ręki są jednak równie przekonujące. Używane samochody są przede wszystkim tańsze, przez co znajdują się one w potencjalnym zasięgu o wiele szerszego grona konsumentów. W czasie, gdy najtańszy nowy samochód na polskim rynku (Dacia Sandero) kosztuje niecałe 30 tysięcy złotych1, to już za połowę tej kwoty na rynku wtórnym można wybierać z tysięcy ofert pojazdów w różnym wieku, różnej wielkości, o różnym przeznaczeniu i w różnym stanie – nawet tym bardzo zadowalającym.

Także i dysponując większymi sumami konsumenci upatrują rynek wtórny za bardziej atrakcyjny. Kwoty, które w dzisiejszych realiach pozwalają na zakup co najwyżej dobrze wyposażonego samochodu miejskiego lub kompaktowego w tańszym wariancie (np. 60 tys. złotych), pozwalają w przypadku aut używanych wybierać z samochodów dużych, luksusowych i świetnie wyposażonych. Nie zawsze działa zatem przymus ekonomiczny (brak środków na nowe auto), a bardziej chłodna kalkulacja – płacić tyle samo za duże i wygodne używane, czy małe i słabsze, ale nowe?

Kredyt na samochód używany – czy jest możliwy?

Przytaczając jeszcze na chwilę przykład samochodów nowych, warto przytoczyć, jak w tamtejszych warunkach wygląda zazwyczaj zakup samochodu za pośrednictwem kredytu. Usługi te są tak popularne, że wiele producentów samochodowych powołało do tych celów własne banki, które zajmują się współpracą z punktami dealerskimi i udzielaniem finansowania na zakup danych, nowych samochodów. Dobrym przykładem jest tutaj Toyota, Fiat czy Volkswagen – jedne z najpopularniejszych marek samochodowych w Polsce, które wiele swoich pojazdów sprzedają przy pomocy kredytów w bankach o nazwie takiej samej, jak koncern (Toyota Bank, FCA Bank czy Volkswagen Bank). Nie brakuje oczywiście i zwykłych, komercyjnych banków.

W przypadku samochodów z drugiej ręki pojawia się potencjalny problem – pojazd pochodzi przecież od innego właściciela lub komisu, więc czy kredyt jest w takiej sytuacji możliwy? Tak, ale ograniczeń jest sporo. Pierwszym, popularnym sposobem na sfinansowanie zakupu pojazdu używanego są właśnie usługi świadczone przez wybrane komisy samochodowe. Oferują one możliwość zakupu pojazdu na raty, do czego warto podchodzić z rezerwą i uważnie sprawdzić, czy nie wiąże się to z nadmiarem kosztów dodatkowych (np. odsetek). Warto też sprawdzić, z jakim podmiotem zawartym na umowie współpracuje dany komis samochodowy.

Jeżeli mówimy jednak o klasycznych kredytach na pojazd używany, to trzeba liczyć się z bardzo krępującymi ograniczeniami. Dotyczą one zazwyczaj wieku samochodu, określając minimalną wartość, powyżej której konsument spotka się z prawdopodobną odmową. Może to być np. 10 lat i nie więcej (czyli obecnie samochody z 2009 roku i nowsze) lub 16 lat i nie więcej (obecnie pojazdy z maksymalnie 2003 roku). Warto zaznaczyć, że nie każdy bank stosuje ograniczenia wiekowe!

Kredyt na samochód używany – kto go oferuje?

Oferta rynku finansowego w przypadku kredytów gotówkowych na pojazdy używane owszem, istnieje, choć trzeba być świadomym ograniczeń. Tego typu produkty finansowe uzyskać można bowiem w stosunkowo niewielkiej ilości podmiotów. Pocieszeniem jest tutaj informacja, że choć podaż ofert jest wąska, to przynajmniej spotkać można same duże, bezpieczne i sprawdzone banki o ugruntowanej pozycji rynkowej.

  • BGŻ BNP Paribas
    -Na sam początek przytaczamy firmę, która wyróżnia się brakiem wymogów co do maksymalnego wieku pojazdu.
    -Oferuje ona kredyty samochodowe z oprocentowaniem 7,59% oraz prowizją w wysokości 4%.
    -Dodatkowe, niewymagane ubezpieczenie może wynieść 0,15% miesięcznie dodatkowych kosztów do raty kredytu.
  • Inbank
    -W tym banku możliwy jest zakup pojazdu mechanicznego do masy całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony.
    -Również nie przewidziano tutaj wymagań co do maksymalnego wieku pojazdu.
    -Oprocentowanie nominalne, a także prowizja mają wysokość 6,99%.
    -Nie jest obowiązkowe wykupowanie dodatkowego ubezpieczenia pojazdu.
  • mBank
    -Samochód nie może być starszy niż 13 lat w momencie uiszczenia ostatniej raty kredytowej.
    -Oprocentowanie nominalne wynosi 6,40%, a prowizja za udzielenie tego zobowiązania jest równa 7%.
  • Santander Bank
    -Samochód nie może być starszy niż 16 lat w momencie opłacenia ostatniej raty kredytu.
    -Masa dopuszczalna pojazdu nie może być większa niż 6,5 tony.
    -Oprocentowanie nominalne kredytu wynosi 4,24%, a prowizja jest równa 6%.
    -Obowiązkowa jest miesięczna składka ubezpieczeniowa powiększająca koszty raty o 0,06%.
  • Toyota Bank
    -Ostatni bank to zarazem bank producenta samochodów.
    -Określa on wymagany maksymalny wiek pojazdu jako 15 lat.
    -Oprocentowanie nominalne wynosi 8,99%, a prowizja równa jest 2%.

O czym warto pamiętać przy wyborze oferty?

Analizując wyżej przytoczone oferty z przykładowymi cechami szczególnymi ofert (stan na 12 lipca 2019), warto podsumować, na jakie parametry powinien patrzeć każdy klient ubiegający się o kredyt na samochód używany.

  • Warto zwrócić uwagę na wysokość oprocentowania nominalnego i oprocentowania. Im większe, tym więcej na kredycie zarabia bank i w efekcie – więcej spłacamy.
  • Polecamy też sprawdzić, czy dany bank wymaga ubezpieczenia i jeżeli tak, to o ile powiększa on dodatkowe koszty kredytu.
  • Sprawdźmy, jaki jest maksymalny dopuszczalny wiek samochodu i ewentualnie – jego masa całkowita. W tym drugim aspekcie może to bowiem ograniczać ofertę tylko do samochodów osobowych.
  • Przyjrzyjmy się maksymalnemu okresowi kredytowania. Im jest on dłuższy, tym większa szansa na rozłożenie zobowiązania na atrakcyjne raty.
  • Sprawdźmy, czy wymagany jest wkład własny. Jeśli tak – sprawdź, jaka jest minimalna kwota, jaką musi wnieść konsument.

Zabezpieczenia kredytu na samochód używany – jakie wyróżniamy?

Kredyt na samochód używany, nawet jeśli dotyczy pojazdu o stosunkowo mniejszej wartości niż przeciętny samochód z salonu, wciąż opiera się jednak na sfinansowaniu zakupu dość kosztownego mienia. Nic zatem dziwnego, że większość banków udzielających takiego kredytu może wymagać od konsumenta wniesienia lub wykupienia dodatkowych zabezpieczeń, co stanowi dla banku spełnienie podstawowych środków bezpieczeństwa na wypadek utraty wpływów z kolejnych rat zobowiązania. Każdy podmiot rynku finansowego musi się w końcu liczyć z takim ryzykiem.

Jakie rodzaje zabezpieczeń można wyróżnić?

  • Wniesienie wkładu własnego. Polega to na opłaceniu przez konsumenta podczas uzyskiwania kredytu kwoty stanowiącej procentową wartość pojazdu, np. 10% jego wartości.
  • Przewłaszczenie częściowe. Innymi słowy, bank, który udziela kredytu, staje się w połowie właścicielem pojazdu i fakt ten jest odnotowywany w dowodzie rejestracyjnym. Stanowi to zabezpieczenie na wypadek, gdyby konsument chciał sprzedać kredytowane auto – co jest w wielu przypadkach niemożliwe.
  • Cesja z praw polisy AC. Łączy się to z wyżej wspomnianym przewłaszczeniem i polega na przekazania środków z ubezpieczenia w razie np. wypadku lub kradzieży prosto na konto banku, a nie prywatny rachunek współwłaściciela.
  • Zastaw rejestrowy. Pojazd używany, którego zakup został sfinansowany kredytem bankowym, zostaje wpisany do specjalnego rejestru Sądu Rejonowego. To zabezpieczenie na wypadek, gdyby konsument przestał spłacać kredyt. Bank wtedy przejmuje samochód i może go sprzedać w ramach rekompensaty strat, jakie ponosi.

Kredyt na samochód używany – warto czy nie warto?

Podsumowując dzisiejszy poradnik, warto rozważyć na koniec kwestię tego, czy w ogóle warto brać pod uwagę kredyt na samochód z rynku wtórnego. Przede wszystkim – szukając odpowiedzi na to pytanie należy poważnie zastanowić się jaką charakterystykę przedstawia nasz przypadek. Jeżeli samochód należy do tych nowszych (np. 6-9-letni) i wolimy lub nie chcemy wydawać całej sumy na jego zakup jednorazowo – warto rozbić ten wydatek na dłużej przy pomocy kredytu. Jak przytoczono wyżej, istnieje kilka wartych uwagi ofert od sprawdzonych banków, które mogą okazać się wartym uwagi udogodnieniem.

Warto jednak zawsze wziąć pod uwagę pozostałe czynniki towarzyszące wnioskowaniu o kredyt. Banki wymagają w końcu od konsumenta nie tylko określonego wieku pojazdu, ale i odpowiedniego zabezpieczenia. Niekiedy może się okazać, że z powodu np. niewystarczających zarobków bank będzie wymagać poręczenia osoby trzeciej lub weksla lub w ogóle odmówi udzielenia kredytu. Kredyt na samochód używany może być zatem niezbyt warty zainteresowania niniejszych sytuacjach.

  • Jeżeli samochód jest zbyt stary (np. więcej niż 17 lat).
  • Gdy uzyskujemy zbyt niskie dochody (potrzeba generowania dodatkowych zabezpieczeń i komplikowania całego procesu kolejnymi formalnościami).
  • Gdy samochód ma zbyt niską wartość.
  • Jeżeli konsument ma niepewną sytuację na przyszłość, np. umowę na czas terminowy lub planuje wyjechać za granicę. Wówczas, zobowiązanie staje się zbędnym obciążeniem krępującym swobodę finansową w przyszłości.
Źródła:
  1. https://www.auto-swiat.pl/testy/testy-nowych-samochodow/najtansze-nowe-auta-juz-od-29-900-zl-ktore-warto-kupic/zkekgjk
5 (100%) 4 vote[s]
2019-07-16T08:55:08+02:0012.07.2019|poradnik|Brak komentarzy

Dodaj komentarz