Szczęśliwy traf w Lotto. Sprawdź, jak odebrać nagrodę!

Nic tak nie działa na wyobraźnię człowieka, jak “szóstka” trafiona w kolekturze Lotto. Wielka kumulacja i jeszcze większy traf szczęśliwca, który do końca swoich dni może żyć w dostatku i opływać w luksusach, o których wcześniej mu się nie śniło. Jednak zanim to się stanie, konieczne jest zrealizowanie kuponu i odbiór nagrody. A nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać…

Nagroda w lottoFortuna kołem się toczy

Wielka wygrana otwiera wielkie możliwości. Jednak przed planowaniem czegokolwiek konieczny jest odbiór nagrody w punkcie i zrealizowanie zwycięskiego kuponu. Co w tym skomplikowanego? Otóż, wszystko zależy od tego, jaką kwotę udało nam się “ustrzelić”. Reguła jest prosta – wygrane do 2 tys. zł możemy odebrać w wybranej przez nas kolekturze na terenie całego kraju. Natomiast, jeśli ugraliśmy znacznie więcej to wypłaty dokonamy w oddziale Lotto – haczykiem jest tylko okazanie ważnego kuponu. Co bardzo ważne, zwycięzca na odebranie nagrody ma 60 dni od dnia losowania!

Teoretycznie, większość szczęśliwców zgłasza się do totalizatora od razu. Jeśli jednak wykreśliliśmy zwycięskie liczby w Lotka, a zapomnieliśmy o tym, nie sprawdziliśmy wyników bądź wyjechaliśmy za granicę to w ciągu pół roku mamy jeszcze szansę na odzyskanie pieniędzy. Jest to tzw. okres reklamacyjny, czyli cztery dodatkowe miesiące, w czasie których możemy dochodzić swoich praw do wygranej. Warunkiem jest nie tylko przedstawienie nieuszkodzonego kuponu, ale i wypełnienie specjalnego formularza dostępnego na stronie Lotto lub w oddziale. Dlatego, jeśli zorientowaliśmy się w czasie, a więc w ciągu 60 dni, ale przed upływem pół roku, że czeka na nas “prezent od losu” to czym prędzej należy wybrać się do kolektury i wypłacić gotówkę.

Gdy wygrana przepada…

Zdarza się również, że zwycięski kupon nigdy nie zostaje zrealizowany. Co dzieje się wtedy z wygraną? Trafia ona z powrotem do kasy Totalizatora Sportowego, a w praktyce do Skarbu Państwa. Minimalną kwotą za wykreślenie “szóstki” w Lotto są dwa miliony złotych. Bardzo często pula ze sprzedaży zakładów jest uzupełniania właśnie dzięki nieodebranym nagrodom. Zwycięski blankiet pieniędzy przepada również w sytuacji, gdy kupon jest nieczytelny, a widniejące na nim liczby są mało wyraźne.

Co istotne, od każdej wygranej powyżej 2 tys. zł Skarb Państwa pobiera podatek dochodowy w wysokości 10%. Czy da się tego uniknąć? Bynajmniej – realizując kupon, automatycznie otrzymamy wygraną pomniejszoną o określoną stawkę.

Życie lottomilionera – co zrobić z majątkiem?

Niespodziewana wygrana to wielka odpowiedzialność. Co prawda oscylują one w Polsce na niższe kwoty niż te, które możemy ugrać chociażby w Wielkiej Brytanii czy USA. Jednak nie zwalnia nas to z zachowania rozsądku oraz profesjonalnego zarządzania takimi pieniędzmi. Faktycznie, odebranie tak dużej gotówki może spowodować, że przestaniemy myśleć racjonalnie. Najlepsze auto, willa z basenem – czemu nie? Pamiętajmy tylko, że zbytnia rozrzutność ściąga na siebie różne nieszczęścia, a życie rentiera nie jest wieczne. Dlatego, zanim zaczniemy realizować swoje najskrytsze marzenia i całkowicie zmienimy styl życia, wprowadźmy właściwe nawyki finansowe, tak by fortuna nie stała się naszym największym wrogiem …

Przede wszystkim pamiętajmy, że każdy kupon jest na okaziciela. Dlatego jeszcze przed odebraniem wygranej, pozostańmy anonimowi (!) – nie dzielmy się z napotkanymi osobami informacją o zwycięskim trafieniu w Totka. Dobrze jest też go podpisać – by w razie zguby bądź kradzieży, złodziej nie mógł tak łatwo przywłaszczyć sobie skradzionej nagrody. Kolejna kwestia dotyczy tego, gdzie właściwie trzymać tak dużą gotówkę. Skrzętne chowanie w skarpecie bądź upychanie po kątach odpada. Za to nie ma lepszej inwestycji pieniędzy niż spłata własnych długów. Warto również zdecydować się na bezpieczny i krótkoterminowy portfel inwestycyjny, jakim jest lokata bankowa. Pozwoli to na lekki oddech i zastanowienie się, co dalej. Możemy także rozlokować środki i założyć kilka kont w różnych bankach, nawet w tych zagranicznych. Nic nie stroi na przeszkodzie, by zacząć realizować się w odważnych wizjach biznesowych, a w ciekawych pomysłach skorzystajmy z rad doradcy finansowego, prawnika czy księgowej.

Świeżo upieczony milion …

To nie tylko wielka radość i okazja do świętowania. Mając w ręku blankiety gotówki nie musimy pracować sami, ale możemy uczynić wszystko by to pieniądze pracowały za nas. Pod warunkiem, że będziemy umiejętnie zarządzać fortuną i oczywiście nie zapomnimy o zrealizowaniu kuponu w ciągu pół roku od wykreślenia wygranej. Inaczej możemy okazać się wielkimi przegranymi loterii.

Dodaj komentarz