Zadatek a zaliczka – jaka jest różnica?

W codziennych relacjach międzyludzkich obecne są pieniądze, które przekazujemy sobie nawzajem na różne możliwe sposoby. Gdy przyjmują to formalny kształt, pojawiają się specjalne określenia, szczególnie, gdy np. dochodzi do rozłożenia transakcji na kilka części. Scharakteryzujmy w tym celu dwa pokrewne, lecz różne słowa. Zadatek a zaliczka – co je odróżnia od siebie?

Zadatek a zaliczka

Dokonywanie transakcji za pomocą pieniędzy to codzienność wielu z nas, towarzysząca w wielu różnych dziedzinach. Zachodzą one już choćby podczas dokonywaniu zwykłych zakupów w sklepie, piekarni czy kasie biletowej. Transakcjami są też inne, bardziej oficjalne sytuacje, gdy np. kupujemy od kogoś wartościowy przedmiot lub inny rodzaj mienia.

W przypadku zakupu wartościowego mienia, wskazane i zresztą bardzo często stosowane są umowy. Służą one za pisemne udokumentowanie faktu dokonania transakcji i przeniesienia na papier najważniejszych ustaleń między sprzedającym a kupującym. W ten sposób, zabezpiecza też to interesy obu stron.

Gdy kwota zakupu jest stosunkowo duża, niekiedy transakcja rozkładana jest na więcej niż jedną transzę. To wtedy często spotykamy się z terminem zadatek oraz zaliczka. Dlaczego niekiedy nie płacimy za coś jednorazowym przekazaniem pełnej sumy? Niekiedy nie jesteśmy do końca zdecydowani na zakup. Zdarza się też, że chce się „zarezerwować” atrakcyjny przedmiot na wypadek kupienia go przez kogoś innego, a na czas wpłacenia części sumy chce się zorientować z konkurencyjnymi ofertami. Co w takich okolicznościach jest zadatkiem, a co zaliczką?

Zadatek a zaliczka – co to jest i jaka jest różnica?

Zadatek i zaliczka to jedne z tych pojęć, które brzmią podobnie i dotyczą tożsamego zagadnienia – transakcji pieniężnych. Wbrew pozorom nie są one jednak synonimami, kryje się za nim zupełnie odmienne znaczenie i co ważne – inaczej reguluje ich działanie polskie prawo. Z tego względu, warto znać różnice, jakie dzielą te terminy i w jakich okolicznościach użycie każdego z nich może być bardziej lub mniej opłacalne.

Na początek warto zdefiniować zaliczkę. Jest to część ceny, za jaką kupujący zgodził się nabyć określony towar. Wpłacana jest ona na poczet przyszłej należności, które wynikają wprost z zawartej umowy sprzedaży między obiema stronami. Zaliczka ani jakiekolwiek z nią zasady nie są uregulowane w przepisach Kodeksu cywilnego. Co za tym idzie, jest to swobodna forma ułatwiająca transakcje sprzedaży i zabezpieczająca interesy obu stron, nie występująca w dedykowanych regulacjach.

W ten sposób, zaliczka nie podlega też zwrotowi w odgórnie ustalonej kwocie (np. dwukrotnej lub trzykrotnej, by ukarać za zerwanie zawartej wcześniej umowy).  Wpłacający jest jedynie zobowiązany zwrócić tyle, ile wpłacił, bez dalszych konsekwencji. Dzieje się tak, gdy jak wspomniano – umowa zostanie zerwana wbrew wcześniejszym ustaleniom.

Jeśli mowa o zadatku, to jego funkcja jest o wiele bardziej formalna i wiąże ze sobą określone konsekwencje. Po pierwsze, zadatek to wpłacenie określonej sumy pieniędzy jako zabezpieczenia wykonania zawartej umowy. Po drugie, zadatek podlega regulacji przez dedykowane przepisy. Mowa tutaj o kodeksie cywilnym, a konkretniej – przez artykuł 3941. Określa on np. zasadę, że jeżeli to osoba wpłacająca zadatek zostanie pokrzywdzona zerwaniem umowy, to może ona domagać się zwrotu dwukrotności kwoty zadatku. W innym przypadku, zadatek również zaliczany jest jako część łącznej ceny za wykonaną usługę.

Zaliczka a zadatek a odstąpienie od umowy

Odstąpienie umowy jest niezwykle ważnym parametrem zarówno w kontekście zadatku, jak i zaliczki. Za punkt odniesienia należy tutaj przyjąć umowę sprzedaży, czyli umowę cywilnoprawną, którą reguluje Kodeks cywilny2. Jeżeli któraś ze stron umowy od niej odstąpi, innymi słowy ją zrywając, to prawo przewiduje wyraźne konsekwencje takiego czynu. Po pierwsze, po przerwaniu umowy strona, która uzyskała zapłatę jest zobowiązania ją zwrócić w pełnej sumie. Umowy w końcu nie zrealizowano Ponadto, każda ze stron może domagać się też naprawienia szkód pod postacią odszkodowania. Zerwanie zawartych ustaleń może w końcu prowadzić do różnego rodzaju strat zarówno w przypadku sprzedającego, jak i kupującego.

Jak wspomniano już w powyższym akapicie zatem, zarówno w przypadku zaliczki, jak i zadatku, osoba, która je otrzymała musi zwrócić ich pełną sumę. Co więcej, w przypadku zadatku, jako że tę kwestię dodatkowo reguluje oddzielny zapis Kodeksu cywilnego, że wpłacający zadatek może domagać się zwrotu jego kwoty w dwukrotnej wysokości jako zadośćuczynienie. Dodatkowo, może rościć sobie odszkodowanie. W kwestii zaliczki sprecyzowanych zapisów nie ma, dlatego otrzymujący zaliczkę musi ją po prostu zwrócić w takiej sumie, jaką uzyskał. Dodatkowo, może domagać się odszkodowania, jednak to w kwestii zadatku kupujący jest w bardziej uprzywilejowanej pozycji.

Warto dodać, że w razi wątpliwości co do tego, kto np. ponosi winę za zerwanie umowy lub w jaki sposób powinna zostać zwrócona przedpłata, warto wejść na drogę sądową. Postępowanie może pomóc dojść obu stronom do porozumienia i zobowiązać do przyjęcia określonego rozwiązania konfliktu lub nieporozumienia.

Zobacz również:

Zadatek a zaliczka – co jest lepsze?

Aby określić, co jest lepsze, należy spojrzeć na postawione pytanie z dwóch perspektyw. Jeżeli jesteśmy konsumentem, który w zamian za zapłatę uzyskuje jakiś przedmiot lub inne dobro, to warto spojrzeć na to, jak zabezpieczona jest nasza pozycja w razie problemów. Jak wspomnieliśmy, w przypadku zerwania umowy otrzymujemy zwrot zaliczki lub reszty wpłaconych środków. Zadatek jednak silniej zabezpiecza nasze interesy i wykonanie umowy. Mając zatem na względzie kwestię bezwzględnego wykonania zobowiązania przez realizującego, warto zabiegać o to, aby kwestię zadatku uwzględniono na umowie.

Zadatek jest dobrym rozwiązaniem szczególnie w przypadku umów dotyczących bardzo kosztownego mienia lub zakupu towaru, od którego silnie zależą interesy kupującego. Mowa tutaj np. o zakupie wyposażenia do punktu gastronomicznego, bez którego nie będzie on mógł funkcjonować i przyniesie to duże straty. W takich okolicznościach, choć oprócz zwrotu zaliczki również można domagać się odszkodowania, to jednak zadatek jest silniejszą kartą przetargową podczas ewentualnych nieporozumień lub sporów. Nie warto ryzykować, jeżeli od jednej transakcji potwierdzonej umową aż tyle zależy!

Zwrot zadatku – kiedy jest konieczny i jak powinien przebiegać?

Oprócz sytuacji, w której z winy otrzymującego zadatek musi on go zwrócić w podwójnej wysokości, warto też sprecyzować, kiedy nie ma takiego obowiązku. Kiedy otrzymujący zadatek może zwrócić środki bez obowiązku podwyższenia go do dwukrotnej kwoty?

  • Gdy umowę się rozwiąże z porozumieniem stron. W ramach ugodowych ustaleń nikt nie obarcza drugiej strony odpowiedzialnością za ten stan rzeczy.
  • Jeśli umowę rozwiąże się w ramach prawomocnego orzeczenia sądu.
  • Gdy do niewykonania postanowień umowy nie doszło z winy żadnej ze stron, lecz przyczyn niezależnych.
  • Jeżeli do niezrealizowania postanowień zawartej umowy doszło z winy obu stron.

Kiedy zadatek staje się przychodem?

Punktem wspólnym między zadatkiem i zaliczką, jest kwestia ich zaksięgowania. W obu przypadkach należy je udokumentować za pomocą faktury VAT. Tak zwany „obowiązek podatkowy” pojawia się maksymalnie do 7 dni (tygodnia) od otrzymania zadatku lub zaliczki. Co więcej, rodzaj przedpłat, o jakich piszemy w dzisiejszym tekście, nie podlega niestety wliczeniu w koszty uzyskania przychodu dla wpłacającego. Nie można ich też nazwać przychodem wobec osoby, która otrzymuje zadatek lub zaliczkę. Jako koszt lub przychód można dokonać kwalifikacji ewentualnie dopiero po tym, jak umowę się zrealizuje, a transakcja – zakończy.

Co w przypadku często przytaczanej w dzisiejszym tekście kwestii niewykonania zawartej umowy przez którąś ze stron? Jeżeli mowa o wpłacającym zadatek lub zaliczkę, to w przypadku jej utraty nie zalicza się jej do kosztów uzyskania przychodu. Zasadę zawarto w Ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. Konkretniej, mowa o artykule 233. A co gdy druga strona zyskuje zadatek, ponieważ to wpłacający zerwał umowę i przez to stracił środki? Wówczas zadatek i zaliczka stają się dochodem i podlegają one standardowemu opodatkowaniu.

Jak widać, kwestie podatkowe w kweście przepływu zadatku lub zaliczki między stronami umowy w przypadku problemów z jej realizacją, można uznać za dość skomplikowane. Z racji, delikatnie mówiąc, budzących zakłopotanie niektórych zapisów prawa w kwestii obowiązków podatkowych, warto w razie wszelkich wątpliwości zwrócić się do eksperta. W takich sytuacjach pomocą służą np. doradcy podatkowi.

Zadatek a zaliczka – podsumowanie

Podsumowując rozległe i z pozoru skomplikowane założenia i zasady, jakie wiążą się z zadatkiem i zaliczką w polskich realiach, przedstawmy na koniec podsumowanie najważniejszych informacji.

  1. Zadatek.
    – Stanowi część całkowitej ceny za usługę i po zrealizowaniu umowy należy ją do niej wliczyć.
    – W przypadku rozwiązaniu umowy, zaliczkę należy zwrócić w całkowitej kwocie.
    – Zaliczkę należy zwrócić na konto tej osoby, która ją bezpośrednio wpłaciła.
    – Poza wymienionymi zasadami, obie strony umowy mogą domagać się odszkodowania za straty jakie ponieśli w wyniku zerwania umowy.
  2. Zaliczka.
    – Jeżeli umowę zrealizowano bez żadnych komplikacji, to zadatek staje się częścią łącznej ceny za usługę.
    – W przypadku rozwiązania umowy ze zgodą obu jej stron, powinny one sobie nawzajem zwrócić świadczenie. Mowa tutaj także o zadatku.
    – Gdy osoba, która wpłaciła zadatek, zerwała umowę lub w inny sposób nie doprowadziła do jej realizacji, to zadatek przepada. Traci ona go na rzecz drugiej strony.
    – Jeśli umowy nie zrealizowano należycie z powodu winy osoby, która przyjęła zadatek, to wpłacający może domagać się zwrotu w dwukrotnej wysokości.

Na koniec, najważniejsze – zaliczka to nie zadatek!

Źródła:
  1. https://www.arslege.pl/znaczenie-zadatku/k9/a4261/
  2. https://www.arslege.pl/kodeks-cywilny/k9/s2027/
  3. https://www.lexlege.pl/ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob-fizycznych/art-23/

Dodaj komentarz