Zdolność kredytowa – co obniży Twoją wiarygodność?

Pisaliśmy już o samym pojęciu zdolności kredytowej, ale i sposobach, dzięki którym Twoja wiarygodność kredytowa poszybuję w górę. Teraz przyszedł czas na najpopularniejsze błędy popełniane, podczas składania wniosku o kredyt hipoteczny. Na co warto uważać, by nie popsuć wizerunku wiarygodnego kredytobiorcy? 

Kto nie ryzykuje ten … 

Od dawien dawna, coraz śmielej utwierdzasz się w przekonaniu, że posiadanie własnego kąta to ważny krok w kierunku samodzielności? Mentalnie i finansowo jesteś przygotowany do tej decyzji – mimo to bank nieprzychylnie spogląda na Twój pomysł? Sprawdź, jakich potknięć warto unikać, jeśli nie chcesz zniweczyć planu o zakupie nieruchomości. Oto czynniki, które negatywnie wpływają na zdolność kredytową!

Pechowa umowa o dzieło 

Banki podobnie, jak inne podmioty finansowe walczą o nowych klientów. Dlatego nikogo nie dziwi już fakt, że kredyty otrzymują osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych. Mimo wszystko, oczami kredytodawców najbardziej pożądaną grupą są Ci, którzy posiadają umowy o pracę – najlepiej na czas nieokreślony. Powód? Obawa o stabilność dochodową wnioskującego. Dlatego, jeśli nie spełniasz tego wymogu to przygotuj się lepiej na okazanie dodatkowych aneksów do umowy, a także podpisanie umowy przedwstępnej. 

Im jesteś starszy, tym gorszy kredyt … 

Wiek kredytobiorcy to kolejny wyznacznik brany pod uwagę przez banki, podczas wyliczania zdolności kredytowej. Pamiętaj, że kredytodawcy udzielają wsparcia, na maksymalnie 35 lat. Jednak nie każdy może liczyć na taki przywilej … Zatem, zasada jest bardzo prosta: im jesteś starszy, tym krótszy będzie Twój okres kredytowania. A to oznacza także – wyższe raty miesięczne zobowiązania. 

Co ciekawe – jeśli samodzielnie ubiegasz się o hipotekę to bank zainteresuje jedynie Twój wiek. Natomiast, gdy zamierzasz starać się o dofinansowanie wraz ze współmałżonkiem to kredytodawca uzależni okres trwania kredytu, od wieku najstarszego wnioskującego.

Karty kredytowe “pogromcą” korzystnego kredytu 

Podczas ostatniej wizyty w oddziale banku, doradca zaproponował Ci nową kartę kredytową? Zdecydowałeś się na nią – jednak i tak schowałeś ją skrzętnie w szufladzie? Tego typu produkty finansowe to rzeczywiście dobre rozwiązania, o ile jesteś rozsądny i znasz mechanizm ich działania. Jednak – na czas ubiegania się o kredyt hipoteczny powinieneś zrezygnować z tego typu kart podobnie, jak z limitu debetowego na koncie. 

Ba – nawet, jeśli z nich nie korzystasz, a znajdują się one w Twojej ofercie bankowej to w trakcie ubiegania się o kredyt uznawane są jako comiesięczne zobowiązania. W końcu, w każdej chwili możesz zmienić decyzję i zdecydować się na skorzystanie z limitu lub debetu.

Utrzymanie rodziny na wysokich obrotach 

Zdolność kredytowa jest to zdolność wnioskującego do spłaty zaciągniętego długu, na warunkach ustalonych w umowie kredytowej. Dlatego przed udzieleniem kredytu, banki skrupulatnie weryfikują Twoje comiesięczne dochody i wydatki oraz sprawdzają czy rzeczywiście dasz radę spłacić kolejne zobowiązanie. 

Im wyższe dochody i mniej zobowiązań, tym lepiej. Jednak koszty utrzymania zależą także od liczby osób zamieszkujących w gospodarstwie domowym. Banki wyliczają je na podstawie wskaźników ekonomicznych prezentowanych przez GUS. Faktem jest jednak, że w najgorszej sytuacji znajdują się rodziny wielodzietne. W tym przypadku ich dochód musi być kilkukrotnie wyższy, by mogły myśleć o otrzymaniu kredytu.

Kłopotliwe “obce” waluty 

Nie tylko działanie w branżach wysokiego ryzyka skutecznie utrudnia wzięcie kredytu. Stworzona przez Komisję Nadzoru Finansowego, Rekomendacja “S” określa, że osoby zainteresowane kredytem hipotecznym otrzymają go wyłącznie w walucie, w której uzyskują dochody. Ponadto instytucje bankowe muszą funkcjonować zgodnie z zapisami ustawy o kredycie hipotecznym, z 22.07.2017 roku.  

Na jej mocy wdrożono zapisy dyrektywy MCD, która poprawia sytuację kredytobiorców oraz zobowiązuje banki do udzielania kredytów jedynie w takiej walucie, w której otrzymują oni dochód. Zaś z drugiej strony wymaga od wnioskodawców nie tylko stabilnego zatrudnienia, ale także odpowiednio wysokich dochodów. Nawet, rzędu 20 tys. zł.  

Wówczas najczęściej banki proponują kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich, dolarach amerykańskichfuntach brytyjskich czy euro. Zatem, jeśli przymierzasz się do kredytu, np. w rublach rosyjskich bądź w koronach duńskich musisz być przygotowany na odmowę decyzji!

Wróg kredytu – motywacyjny system wynagrodzeń 

Zapewne lubisz być często nagradzany przez pracodawcę. W końcu do kieszeni wpadną dodatkowe grosze. Niestety, motywacyjny system wynagrodzeń nie zawsze jest korzystny z punktu widzenia banku. Sprowadza się on bowiem do podziału wynagrodzenia na dwie grupy: stałą ruchomą. Pierwsza z nich to podstawa, która co miesiąc wynosi tyle samo. Druga zaś, jest zmienna i zależna od różnych dodatków, np. premii, bonusów za nadgodziny czy prowizji. 

W czym tkwi problem? Otóż wynagrodzenie, które składa się z wielu składników obniża zdolność kredytową. Wiąże się to głównie ze zmienną kwotą dochodów. Dlatego bank dokonując analizy kredytowej bierze, pod uwagę wyłącznie wartość stałą. Jeśli więc jesteś w podobnej sytuacji to najlepiej zorientuj się z jakiej oferty kredytowej możesz skorzystać oraz przygotuj się na udokumentowanie swoich dochodów, z ostatnich 3-6 miesięcy.

Nie daj się nabrać na ratę malejącą! 

Wnioskując o kredyt, wielu kredytobiorcom doskwiera hipoteczny dylemat. Jakie raty wybrać – malejące czy równe? Generalnie, w obu przypadkach rata kredytu złożona jest z dwóch części: kapitałowej i odsetkowej. Jeśli myślisz, że wybór na chybił-trafił nie robi różnicy to jesteś w błędzie! Wybór rat ma kluczowe znaczenie dla Twojej oceny wiarygodności! 

W racie malejącej zdecydowanie obniżysz swoją zdolność kredytową! Powód jest błahy – w pierwszym okresie kredytowania są one wyższe niż od rat równych. Natomiast ich wybór może okazać się korzystny, bo przez cały okres kredytowania – część kapitałowa jest równa, a to oznacza tańszy kredyt. 

Z kolei decydując się na raty równe Twoja zdolność kredytowa nie ulegnie zmianie – ale musisz liczyć się z tym, że regulując opłaty zgodnie z harmonogramem zwrócisz instytucji wyższą sumę, z tytułu odsetek. 

Ostatni, ale równie istotny czynnik, który wpływa na ogólną ocenę kredytobiorcy jest liczba składanych wniosków o kredyt. Warto ograniczyć ich do 3-4 zapytań, bo zbyt duża ilość wysłanych próśb do banku obniży ocenę scoringową, a tym samym przedstawi Ciebie jako osobę skłonną do zapożyczania i nieugruntowanej sytuacji finansowej.

Rate this post
2018-11-09T11:02:10+02:0007.11.2018|Blog finansowy|

Dodaj komentarz